Na cysterskim szlaku cd. – Przemęt

Tropiąc pocysterskie ślady trafiamy do Przemętu. W tej niewielkiej wsi, leżącej w powiecie wolsztyńskim, znajduje się kolejny kościół tego zgromadzenia i pozostałości zabudowań klasztornych.

Zakonnicy w Przemęcie osiedlili się stosunkowo późno (początek XV w) przenosząc tu swą siedzibę z Wielenia Zaobrzańskiego,  za sprawą Władysława Jagiełły, który pozwolił cystersom wykupić zastawiony Przemęt,  a  przywilejem z 1409 przekazał miasto klasztorowi.

Budowa obecnej świątyni trwała prawie sto lat (1651 -1732), przy jej planach pracowali Jerzy  i Jan Catenazzi. W 1732  świątynia była gotowa i wyposażona, wieże pokryto hełmami,  ale już w  dziesięć lat później pożar strawił niemal doszczętnie kościół i budynki klasztorne.  Odbudowa nastąpiła dopiero na początku drugiej połowy XVIII wieku. Potężny huragan, jaki nawiedził Przemęt w 1792 roku strącił  z południowej wieży kościoła hełm, który odtworzono dopiero 1984 roku. Następne lata nie również nie były łaskawe dla cysterskiego konwentu. W 1835 roku władze pruskie zamknęły klasztor i nakazały rozebrać część klasztornych krużganków, a rok później dawna świątynia zakonna stała się kościołem parafialnym.

010

Przemęcki kościół pod wezwaniem NMP i św Jana Chrzciciela jest trójnawową bazyliką (nawy boczne niższe od nawy głównej) z transeptem i dwiema wieżami zwieńczonymi smukłymi hełmami. Ich spatynowana zieleń pięknie kontrastuje z ceglanymi ścianami (ani świątynia, ani klasztor nie są otynkowane). Ażurowy hełm na  lewej wieży jest oryginalny, ten na prawej to wierna kopia.

011

We wnętrzu wzrok przykuwa wyposażenie – świadectwo kunsztu snycerskiego. Wykonane z czarnego dębu  stalle, tron opacki wraz z klęcznikiem, konfesjonały i ławki ozdobione są bogato, figuralną i roślinną, dekoracją rzeźbiarską. Uwagę zwraca też XVIII wieczna chrzcielnica o kształcie klęczącego anioła trzymającego misę.

Wychodząc z kościoła zerkamy jeszcze na prospekt organowy zajmujący całą emporę muzyczną. Obchodzimy budynki klasztorne, a raczej to, co po nich pozostało – parterowy krużganek z kolebkowo – krzyżowym sklepieniem, zakrystię i wolno stojący, piętrowy fragment południowego skrzydła, w którym obecnie mieści się plebania.

Opuszczamy Przemęt i odjeżdżamy do Wolsztyna. Chcemy jeszcze obejrzeć skansen lokomotyw, o tyle ciekawy, że eksponaty w nim zgromadzone „nadal żyją” i są wykorzystywane do prowadzenia pociągów specjalnych i turystycznych.014

2 uwagi do wpisu “Na cysterskim szlaku cd. – Przemęt

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s