Pałac Moszyńskich w Łoniowie

O  Łoniowie, małej wsi niedaleko Sandomierza nikt  nie słyszał, a szkoda, bo to miejsce które zainspirowało niejednego artystę…

Zaczęło się   od tego, że Jan Kanty Moszyński  ożenił się z naturalną córką  Augusta II i hrabiny Cosel ( której historię opisał I. Kraszewski), Fryderyką Aleksandryną. Z tego małżeństwa zrodziło się dwóch synów:  August Fryderyk i Fryderyk Józef. Obaj bracia zrobili gigantyczne kariery  na dworze Stanisława Augusta Poniatowskiego i dorobili się tam potężnego majątku.

Nabywcą dóbr łoniowskich był Stanisław Moszyński. Jego potomek Ignacy Hilary ożenił się w 1814 roku z Fryderyką Moszyńską ( prawnuczką Jana Kantego). Niedługo potem  syn Ignacego z pierwszego małżeństwa , Piotr, pojął za żonę rodzoną siostrę Fryderyki, Joannę Moszyńską. Z tego małżeństwa rodzi się córka Józefa wydana później za hrabiego Szembeka.  Jej historia stała się kanwą książki Magdaleny Jastrzębskiej „Listy z  kresów”.

Za działalność patriotyczną i kontakty z wolnomularstwem Piotr zostaje skazany na 12 lat zesłania w Tobolsku. W Łoniowie pozostaje Joanna  córką . Hrabina Moszyńska czyni  starania aby bezpiecznie ulokować u rodziny dziecko, a samej udać się dobrowolnie do Tobolska, by towarzyszyć  mężowi w odbywanej karze. Jednak do jej wyjazdu nigdy nie doszło, gdyż w międzyczasie zakochała się w stacjonującym w majątku  rosyjskim oficerze. Ta historia stała się inspiracją dla J. Iwaszkiewicza do napisania „Nocy czerwcowej”.

Piotr po odbyciu kary żeni się ponownie, tym razem z Anną Malinowską herbu Ślepowron. Na świat przychodzi dwóch synów  Emanuel Ignacy (1843-1863) i Jerzy (1847-1924). Pierworodny ginie podczas powstania styczniowego, w bitwie pod Miechowem jako podporucznik żuawów Rochebruna.  Młodszy, Jerzy  kończy studia prawnicze, żeni się z Stefanią Cielecką i gospodaruje w odziedziczonym po ojcu Łoniowie. To z jego inicjatywy na miejscu starego dworu powstaje pałac według projektu  Antoniego Łuszczakiewicza.006

W ten sposób powstała jedna z najbardziej uroczych rezydencji szlacheckich na Sandomierszczyźnie, budynek w stylu włoskiej willi. Jest to wieloczłonowy obiekt z jednopiętrowym korpusem kryty dwuspadowymi dachami. We frontową fasadę wkomponowana jest wieżyczka.

Uroda pałacyku nie wpłynęła jednak na harmonijne pożycie Jerzego i Stefanii. Rozstali się po sześciu latach (na wskutek skandalu obyczajowego, jakiego dopuściła się pani Stefania z Wojciechem Kossakiem ) dzieląc między sobą dzieci – dwóch starszych synów wychowywał apodyktyczny i co tu ukrywać, zdziwaczały Jerzy, najmłodszy Jan, nie uznany przez Wojciecha i nietolerowany przez Jerzego (choć nosił nazwisko Moszyńskich) pozostał z matką w jej rodzinnych Sójkach.

Obaj starsi synowie zmarli przedwcześnie ( Stefan w 1913, Stanisław w 1907) a córka zeszła bezpotomnie. W związku z tym  Jerzy ustanowił  swoim spadkobiercą swej fortuny, wnuka Emanuela, syna Stefana i Marii z Ledóchowskich herbu Szaława (ur. 1902). Niestety i ten potomek płci męskiej nie miał szczęścia cieszyć się łoniowskimi dobrami. Zginął  w 1944 roku podczas szturmu na Monte Cassino

Moszyńscy mieszkali w Łoniowie do 1944, kiedy to na mocy reformy rolnej musieli opuścić majątek. W pałacu utworzono szkołę podstawową a następnie dom dziecka. Dopiero w 2008 roku pałacyk przeszedł, drogą przetargu, w ręce prywatnego właściciela, który zamierza otworzyć w nim ośrodek szkoleniowo – wypoczynkowy.

W Łoniowie znajduje się również kościół pod wezwaniem św. Mikołaja, którego początki sięgają XIV wieku. Obecny kształt krzyża greckiego zawdzięcza dobudowanym kaplicom:  Matki Bożej Szkaplerznej wzniesionej przez Łukasza Moszyńskiego (1759) i  św. Franciszka Ksawerego ufundowanej przez Ignacego Hilarego Moszyńskiego w końcu XVIII wieku.009

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s