Wiosna w Rimbach

Jako bonus od losu dostaję w tym roku drugą wiosnę. I jeszcze czekam na trzecią… Pierwszą przeżyłam w styczniu w Dublinie, gdzie obok przybranych świątecznie choinek , na trawnikach kwitły cyklameny i bratki.IMG_5675

Drugą zastałam w Hesji na przełomie stycznia i lutego. Wyjechałam wieczorem z zaśnieżonego Poznania, a rano znalazłam się wśród zielonych wzgórz, drzew oblepionych pąkami i pierwszych kwiatów.IMG_6091

Łagodne stoki gór pokryte lasami i rozległe zielone pola stanowią prawdziwa ucztę dla oczu.  Wśród południowego pasma Odenwaldu wyróżnia się Tromm (557 m npm). Przyjemnie jest spacerować podgórskimi szlakami, tym bardziej, że jest ciepło i słonecznie.  IMG_6045

Tutaj kwitną już przebiśniegi, goryczki, krokusy.IMG_5970 Leszczyny okryły się już żółtozielonkawymi baziami, wierzby białymi „kotkami,” a forsycje jaskrawożółtym kwieciem.IMG_6033 Wszędzie czuje się, widzi i słyszy wiosnę, ptaki świergocą a konie harcują na pastwiskach.IMG_6007 Wyraźnie przyroda budzi się do życia. A przede mną jeszcze jedna wiosna w tym roku, ta polska. Jednak na razie  przysiadam na ławeczce obok kamiennej Odenwalderki i korzystam z heskiego wiosennego słońca.IMG_6089

3 uwagi do wpisu “Wiosna w Rimbach

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s