Kołaczkowo – Wielkopolskie rezydencje

Kołaczkowo było początkowo wsią rycerską należącą do rodziny Kołaczkowskich.  W XVI wieku przeszło w ręce Dobrogosta Jezierskiego, a następnie przejął je Łukasz Górka. Po nim włodarzami Kołaczkowa byli Zajączkowie, a następnie Stablewscy. Dla nich to,  na początku XIX wieku, Tadeusz Grabowski wzniósł pałac.  Jest to dwukondygnacyjny budynek klasycystyczny przekryty naczółkowym dachem. Jego frontową elewację zdobi portyk oparty na ośmiu kolumnach jońskich.IMG_6948

Obok pałacu usytuowane są budynki oficyny z 1820 roku i klasycystycznej wozowni.IMG_6946 Na tyłach pałacu, w krajobrazowym parku stanął (nie bez powodu) pomnik Reymonta, któremu towarzyszą Jagna i BorynaIMG_6953

Po Stablewskich majątek przejął hrabia Gustaw Dąbski, który w latach osiemdziesiątych XIX wieku sprzedał go w ręce niemieckie. Resztówkę nabył  w roku 1920  Władysław Reymont. Mieszkał w nim z rodziną do 1925 roku.  Sam pisarz był zachwycony swoim majątkiem, mimo iż ten znajdował się podówczas w opłakanym stanie.  Starał się dobrze gospodarować i zdawały się go cieszyć wszelkie wiejskie zajęcia. Lubił też przyjmować w Kołaczkowie gości. Bywali u niego  Kornel Makuszyński, Zenon Przesmycki, Maciej Rataj, Wincenty Witos i Władysław Grabski.

Mniej entuzjastycznie podchodziła do Kołaczkowa  „wierna żona niewiernego męża”, pani Aurelia Schatzschneider primo Szabłowska voto Reymont. Zaraz po śmierci męża pozbyła się majątku sprzedając Kołaczkowo  Juraszom . Ostatnim przedwojennym właścicielem Kołaczkowa był profesor Antoni Jurasz.IMG_6955

Mimo ograniczonego czasu, postanawiam zajrzeć do środka. Przebudowana klatka schodowa nie poraża urodą, ale niezrażona tym, postanawiam wejść do góry. Mój wysiłek zostaje nagrodzony, bo właśnie tam znalazły miejsce pamiątki pozostałe po nobliście. Dyżurujący pan  z entuzjazmem zaprasza do zwiedzenia ekspozycji, zapala światła, prowadzi do kolejnych pomieszczeń.

W stylowo urządzonych pokojach stoją meble, które niegdyś były własnością Reymonta. Komplet  do jadalni zaprojektował, w stylu nawiązującym do zakopiańskiego, Józef Czajkowski. W skład jesionowego, zdobionego hebanem, zestawu wchodzą rozsuwany stół, krzesła, dwa fotele, serwantki i dwa lustra z konsolami.IMG_6965 W gabinecie, wśród bidermayerowskich  mebli, stoi  sekretarzyk , który zastąpił zaginione biurko pisarza. Nie brakuje też innych pamiątek związanych z autorem „Chłopów”listów, planów, fotografii.IMG_6968

I choć to nie jest oryginalna lokalizacja ( gabinet i jadalnia w czasach Reymonta znajdowały się na parterze) ekspozycja przybliża   widzowi dzień powszedni pisarza.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s