Ostroróg

Na zwiedzenie  Ostrorogu miałam ochotę od czasu, kiedy przejazdem zobaczyłam to miasteczko.  Niespodziewanie trafiła się okazja do poznania go lepiej…img_8734

Mieścina jest niewielka, jej powierzchnia to zaledwie 1,25 kilometra kwadratowego. Udokumentowana historia miejscowości sięga końca XIV wieku, a prawa miejskie zostały jej nadane w początkach XV wieku. Wzmianki o właścicielach, rodzinie Ostrorogów,  pojawiają się już w XIII wieku. W XVI i XVII wieku Ostroróg był ośrodkiem reformacji i siedzibą braci czeskich. Po wymarciu rodu Ostrorogów miasto przeszło na własność Potockich, którzy przywrócili katolicyzm i zmienili dawny zbór na kościół. W kolejnych wiekach miasto należało kolejno do Andrzeja Reya (wnuka pisarza Mikołaja), Radziwiłłów, Sapiehów. W 1737 roku Ostroróg został sprzedany Łukaszowi Kwileckiemu i w rękach Kwileckich pozostał do 1939 roku.

Schludnymi uliczkami kieruję się ku kościołowi. Mijający mnie przechodnie uśmiechają się i bez wyjątku pozdrawiają serdecznym „dzień dobry”.  Miły obyczaj, który często obserwuję w niewielkich miejscowościach.

Świątynia powstała najprawdopodobniej w połowie XV wieku. Udokumentowany jest fakt oddania kościoła przez Jakuba Ostroroga braciom czeskim w 1555 roku. Nadanie to potwierdził w 1559 roku, syn Ostroroga, Jan. W następnych latach świątynia dwukrotnie uległa spaleniu, ale dzięki szczodrobliwości Ostrorogów oraz możnych rodów szkockich zamieszkujących okolicę, zostawała odbudowywana w jeszcze wspanialszej formie. W Ostrorogu mieściło się seminarium braci czeskich, archiwum i biblioteka. Sytuacja zmieniła się po wymarciu wpływowych protektorów Ostrorogów ( 1632). W  1636 roku to katolicy siłą odebrali kościół i uczynili z niego swoją świątynię.

Kolejną transformację przeszedł kościół w1776 roku, kiedy to kasztelan przemęcki Adam Kwilecki zlecił jego przebudowę. Nie obyło się przy tym bez skandalu, który wywołał Józef Łukaszewicz (historyk, publicysta i wydawca) który publicznie zarzucił Kwileckiemu, iż kazał w większości rozebrać piękną gotycką świątynię a na jej miejscu wzniósł bezkształtny i niepozorny gmach.

Ulicą nomen- omen „Kapłańską” dochodzę do kościoła. Na jej rogu zatrzymuje mnie piękny stary budynek (najstarszy w mieście, pochodzi z przełomu XVIII i XIX wieku). Jest to przykład  parterowego domu mieszczańskiego.  Murowany i otynkowany z mansardową wstawką i podcieniowym wejściem mógłby stanowić prawdziwą ozdobę miasta i pełnić funkcję biblioteki czy ośrodka kultury. Niestety, mimo wpisania go w 1997 roku na listę Narodowego Instytutu Dziedzictwa, jego stan jest opłakany. img_8733Ale już za chwilę staję przed bardzo zadbanym ogrodzeniem i bramą prowadzącą na kościelny dziedziniec. Przy okazji dowiaduję się, że również ta świątynia należy do szlaku św. Jakuba.

Nie mogę się zgodzić z opinią, zacnego skądinąd, Łukaszewicza. Moim zdaniem świątynia ma szlachetną, prostą bryłę, której gotyckie oszkarpowanie i ceglane, nieotynkowane przyziemie dodają szlachetności.img_8758

Jest to budowla halowa, trzynawowa, pięcioprzęsłowa, o niewydzielonym prezbiterium. Kościół jest orientowany. Od zachodu bryłę zamyka wieża wzniesiona na planie kwadratu, częściowo wtopiona w korpus. W niej mieści się wejście główne. Cebulasty hełm wieży, zwieńczony ostrosłupem z krzyżem widoczny jest z daleka.

Od wschodu kościół zamknięty jest prostokątną zakrystią. W ścianie południowej wyróżnia się kruchta wybudowana w 1776 roku, na której umieszczono zegar słoneczny, inicjały fundatora „AK” oraz jego herb Szreniawę. Całość zwieńczona jest półkolistym frontonem.img_8745

Przykościelny teren jest bardzo zadbany, pod murami bujnie rosną krzewy hortensji i różaneczników.  Za murem widać (także zadbany) budynek plebanii.

Obawiałam się, że na tym będę musiała zakończyć zwiedzanie, ale nie doceniłam możliwości Szefci…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s