Założenie pałacowe Turnów w Słomowie – wielkopolskie rezydencje

Do Słomowa dojechałyśmy nie bez przygód. Pokierowane przez „miejscowych” dłuższą chwilę błądziłyśmy po   nieutwardzonych, krętych, polnych drogach. W końcu trafiłyśmy na asfalt, który zawiódł nas  na skraj wsi.  Znowu dwie drogi do wyboru.  „Na wyczucie”, ale bezbłędnie, wybrałyśmy właściwą i zlokalizowałyśmy pałacowe  założenie. Zaparkowałyśmy przed furtką dawnego folwarku i ruszyłyśmy na rekonesans. Czytaj dalej

Wnętrza pałacu w Będlewie.

O historii będlewskiego pałacu i dziejach jego mieszkańców pisałam w poprzednim poście. Teraz będzie o pałacowych wnętrzach. Będlewo to jeden z nielicznych pałaców, w którym niemal w całości, zachował się pierwotny wystrój wnętrz.  Mogłam je zobaczyć dzięki uprzejmości pracownika, który przy okazji oprowadzania, opowiedział niesamowite historie o restauracji pałacu.W obszernym holu ułożona jest wielobarwna posadzka. Kwadratowe płytki terakoty tworzą skomplikowany układ  okręgów, rozet i kwadratów.  Dzięki zastosowaniu, stłumionej gamy kolorów  bogaty wzór nie jest męczący dla oczu. Czytaj dalej

Będlewo. Pałac Potockich – wielkopolskie rezydencje

Wjeżdżając na teren założenia pałacowego w Będlewie ma się wrażenie, iż znalazło się w „pięknej bajce”. Wszystko tu tak lśni nowością,  że w pierwszej chwili wydaje się  jakby nierzeczywiste.  Biel ścian, turkus stolarki, zieleń trawników, błękitne wiosenne niebo podkreślają  bajkową urodę pałacu. Równocześnie nie da się nie zauważyć, że obiekty odrestaurowano z pełnym poszanowaniem  starej substancji. A to wcale niełatwa sztuka „nie przedobrzyć”… Czytaj dalej

„Dalida”

W chłodny kwietniowy wieczór wybrałam się  na  film „Dalida. Skazana na miłość” To fabularna ekranizacja biografii Iolandy Gigliotti, piosenkarki i aktorki (?) znanej pod pseudonimem „Dalida”.

Jej życie faktycznie przypomina ckliwy melodramat. Nawet najbardziej łzawa autorka romansów nie odważyła by się zafundować swej bohaterce tylu traum, ile dało Iolandzie życie. Czytaj dalej

Życzenia

Wszystkim, którym nie złożyłam życzeń osobiście, telefonicznie, za pomocą kartki świątecznej chciałabym przekazać je tą drogą.

Blogującym i podczytującym blogi, znajomym i nieznajomym, celebrującym Święta i tym, którzy po prostu mają wolne,  aktywnym i „kanapowcom” życzę aby nadchodzące dwa dni upłynęły Wam radośnie, beztrosko i prawdziwie wiosennie. Byście ten czas wykorzystali na miłe spotkania, pozytywne wzruszenia, hedonistyczne uciechy, intelektualne rozrywki. Słowem byście spędzili je tak, jak chcecie… A tym, którym  to się nie uda, podpowiadam, że nie ma się  czym martwić. Za rok znów będą święta …

Klęka, pałac hakatysty- Wielkopolskie rezydencje

Udało mi się trafić do Klęki. Wieś położona w Kotlinie Śremskiej, szerzej znana jest z zakładów zielarskich. Mało kto wie (może dlatego, iż specjalnie chwalebne to nie jest), że to właśnie Klęka, w 1299 roku,  była świadkiem zrzeczenia  się,  przez króla Władysława Łokietka, dzielnic: Wielkopolski, Pomorza i Kujaw na rzecz Czech.

Celem mojej wizyty był ( jakże by inaczej) znajdujący się w Klęce pałac, który w przeszłości należał do Hermana Kennemana,  jednego z twórców antypolskiej Hakaty. O  Tiedemannie, pisałam niedawno w poście  o Jeziorkach.  Dla kompletu powinnam wybrać się do Pępowa, należącego niegdyś do Adolfa Hansemana, ojca  Ferdinanda von Hansemanna, trzeciego z  Hakatystów. Może kiedyś trafię i tam…IMG_6499 Czytaj dalej

Pałac Stefana Łąckiego i dom Kaczmarka we Lwówku – wielkopolskie rezydencje

W poprzednim poście przedstawiłam centrum Lwówka, miasteczka z pięknym, heraldycznym lwem w herbie. Prawdą jednak jest to, że  głównie chciałam zobaczyć  mieszczący się w Lwówku pałac.

Pierwszy, barokowy pałac  został wzniesiony w 1728 roku, dla biskupa Józefa Pawłowskiego sufragona poznańskiego.  Budowlę wraz z częścią majątku odziedziczyła jego siostra, Jadwiga. Był to posag jaki wniosła mężowi, Józefowi Korzbok Łąckiemu.

Czytaj dalej

Rynek i kościół w Lwówku

Do Lwówka jedziemy, jak zazwyczaj, służbowo. Jednak po załatwieniu spraw zostaje nam „chwilka” na rozejrzenie się po miasteczku.Parkujemy na rynku, dużym, pustym placu wyłożonym, na wzór Rawenny,promieniście ułożonym brukiem. Część jego pochodzi jeszcze z XV wieku. Wygląda stylowo, ale dla obcasów zabójczy. Na szczęście dziś obie jesteśmy w płaskich butkach. Czytaj dalej

Pałac we Wroniawach -wielkopolskie rezydencje

O zobaczeniu pałacu we  Wroniawach marzyłam od dawna. Wreszcie udało się! Przez stylową bramę wjeżdżam na teren pałacowego parku krajobrazowego. Długa, piękna, aleja drzew meandrami prowadzi na  półkolisty podjazd przed pałacem.  Z tej perspektywy budynek prezentuje się nad wyraz majestatycznie. Na trawniku przed głównym wejściem misternie przystrzyżone żywopłoty nadają rezydencji iście magnacki wygląd. Czytaj dalej