Pałac von Zeydlitzów w Śródce. Wielkopolskie rezydencje

Wiosna w pełni. Dookoła jak okiem sięgnąć rozciągają się intensywnie żółte rzepakowe pola. W powietrzu unosi się słodki zapach wydzielany przez kwiaty tej pożytecznej rośliny. A my ruszamy do Śródki, a raczej do stojącego w niej pałacu. Tu mała dygresja. W Poznaniu też jest Śródka, dzielnica  o której kiedyś napiszę, ale dzisiaj  będzie o tej, w gminie Chrzypsko. Czytaj dalej

Psarskie – Pałac Grodzickich – Wielkopolskie rezydencje

Wizyta w Psarskim sprawiła mi wiele radości.  Już sama jazda aleją platanów prowadzącą do założenia pałacowego przynosi wiele estetycznych wzruszeń. „Łaciate” pnie tych szlachetnych drzew przyciągają wzrok. Oprócz platanów posadzonych  w początkach XIX wieku rosną tu też klony i jesiony wyniosłe.  Droga jest wąska i bez poboczy dlatego dobrze, że aleja została uznana za pomnik przyrody. Prawdopodobnie ocali ją  to przed, powszechną obecnie, wycinką drzew. Czytaj dalej

Koza na rynku czyli wizyta w Dolsku.

Maj pogodą nie rozpieszcza … Pewnego chłodnego, wietrznego i chmurnego  dnia trafiłam do Dolska. Miasteczko urzekło mnie swoim położeniem, architekturą i trochę senną atmosferą, daleką od współczesnego tempa życia. Zachwyciły przycupnięte przy brukowanych kocimi łbami uliczkach, niskie domki, olśniła piękna plaża sąsiadująca z gotyckim kościołem. Zadziwiła schludność i pomysłowe rozwiązanie centralnego placu.IMG_6869 Czytaj dalej

Czerlejno – pałac Georga Fredericiego – wielkopolskie rezydencje

Dzień wyjazdu do Czerlejna był  zimny i ponury. Ciemne chmury wisiały nad nami. Wydawało się że deszcz, prognozowany od rana, tym razem nas nie ominie. Jednak kiedy dojechałyśmy do wsi, okazało się, że silny wiatr przegonił chmurzyska. Uchronił nas przed zmoknięciem, ale w zamian zafundował przenikliwe zimno. No cóż, wiosna kapryśna jest…

Czerlejno robi przyjemne wrażenie,  jest zadbane, ba wręcz „wychuchane”. Czytaj dalej