Co się dzieje w Michorzewie? Pałac Sczanieckich i kościół NMP i Wszystkich Świętych

Swego czasu odwiedziłam wszystkie wielkopolskie dwory i pałace związane z osobą Emilii Sczanieckiej. Byłam w Brodach, gdzie się urodziła i Pakosławiu, w którym mieszkała do śmierci. Zobaczyłam pałace we Lwówku, gdzie Emilia czekała na wyrok za udział w Powstaniu  Listopadowym i w  Chraplewie należącym do jej siostry Nimfy (ze Sczanieckich Łąckiej). Odwiedziłam pałac (a w zasadzie pałace, bo są dwa) w  Wąsowie, rodowym majątku Sczanieckich. Pozostał mi tylko ten  w Michorzewie, który należał do jej babci, Anastazji ze Skórzewskich Sczanieckiej. Miałam wielką ochotę go zobaczyć.  Teoretycznie nie powinno być z tym kłopotów, bo obecnie, w pięknie odbudowanym (za państwowe pieniądze) budynku, mieści się ośrodek neurorehabilitacyjny.  Niestety teoria nie pokrywa się z praktyką… Czytaj dalej

Reklamy

„Anna Karenina” – balet Rodiona Szczedrina w Teatrze Wielkim w Poznaniu

Ponieważ przed końcem sezonu wypada zaliczyć jakieś wydarzenie kulturalne, niedzielny wieczór spędziłam w  poznańskim Teatrze Wielkim.  W ramach „zakładowej integracji”wybrałyśmy się z Kaśką na spektakl baletowy „Anna Karenina”. Widowisko swoją premierę miało stosunkowo niedawno (13 maja 2017) więc nic dziwnego, że  teatr, przypominający od środka przerośniętą bombonierkę, wypełniony był do ostatniego miejsca. Przełożyło to się również na miejsca parkingowe, zwłaszcza, że w pobliskiej auli odbywały się absolutoria. Zostawienie samochodu „gdzieś w pobliżu” graniczyło z cudem. Czytaj dalej

Pałac von Gustrofów w Górce Duchownej. Wielkopolskie rezydencje

Podbudowane bardzo serdecznym przyjęciem w Sanktuarium pojechałyśmy do mieszczącego się w Górce Duchownej pałacu. Obecnie ma  w nim swoją siedzibę Szkoła Podstawowa im. bł. Edmunda Bojanowskiego. Spotkane po drodze dwie ” Górzanki-Duchownianki” z miłym uśmiechem i bardzo rzeczowo informują nas jak najlepiej podjechać pod budynek.

Tutaj również zostałyśmy ciepło przyjęte. Pani Dyrektor zgodziła się na zwiedzenie i sfotografowanie obiektu, a Pan „Wuefista” zaprowadził nas do grobu dawnego właściciela.

W Górce Duchownej musi się unosić jakiś szczególny „genius loci”, który sprawia, że wszyscy są tam mili. Pośród licznych podróży, jeszcze w żadnej miejscowości, nie spotkałyśmy się z taką „en masse” życzliwością .  Zapytana o ten fenomen Pani Dyrektor uśmiechnęła się skromnie i stwierdziła, że to zasługa tutejszego proboszcza. Musi to być szalenie charyzmatyczny kapłan, skoro tak potrafi wpłynąć na swoich parafian. Czytaj dalej

Sanktuarium Matki Boskiej Pocieszycielki w Górce Duchownej

Niezwykłych wrażeń dostarczyła nam krótka wizyta w Górce Duchownej. Tamtejsze sanktuarium, za sprawą słynącego łaskami obrazu MB Pocieszycielki, ma status „wielkopolskiej Częstochowy”. Pielgrzymował do niego sam święty Stanisław Kostka. Udajemy się więc tam i my .  Kiedy jednak zjeżdżamy  z  E 261,  musimy się upewnić, że to „ta droga”…  Nie wygląda zachęcająco.  To  raczej wspomnienie nawierzchni, niż asfalt.  Szefcia, nie bez racji, przypomina że  identyczną jechałyśmy do Pakości. Widocznie do miejsc pielgrzymek prowadzą podobne drogi… Czytaj dalej

Oleśnica. Dwór Grudzińskich i pałac Koenigsmarcków.- Wielkopolskie rezydencje

Oleśnica jest pięknie położoną miejscowością. Zagubionej wśród lasów i jezior wioski,  nie odwiedzam jednak, ze względu na walory krajobrazu.

Powodem jest dwór  wybudowany dla rodziny Grudzińskich herbu Grzymała. To najstarszy w gminie Chodzież zabytek architektury rezydencjonalnej. Oprócz niego, w tej samej wsi, znajduje się nieco „młodszy” pałac von Koenigsmarcków.

Czytaj dalej

Dwór Wiczyńskich w Gnuszynie. Wielkopolskie rezydencje.

Przyroda porzuciła już wszechobecną, energetyczną żółć rzepaku na rzecz,  aktualnie obowiązującej, eleganckiej bieli. Akacje, jaśminy, tawuły i  czarny bez, rumianki i margaretki … Wszystkie one pięknie się prezentują na tle soczystej zieleni łąk i pól i lasów. W powietrzu unosi się słodki akacjowy aromat, ptaki obłędnie świergolą…Przy tak atrakcyjnych warunkach  miło wyruszyć w drogę.  Mój „Target for Today” (trawestując powiedzenie angielskich lotników) to Gnuszyn Czytaj dalej

Pałac Ottona von Sandera w Charcicach. Wielkopolskie rezydencje

Od czasu wizyty w Baborówku „wierciłam dziurę w brzuchu” Szefowej abyśmy pojechały do Charcic. Chciałam zobaczyć pałac, w którym zginął as przestworzy, Georg Hantelmann.  Wreszcie udało mi się ją namówić na te dodatkowe kilometry.  Aby jej „jakoś” osłodzić  wydłużoną trasę, przygotowałam na drugie śniadanie  „piecuchy” ze szpinakiem i łososiem oraz nasze ulubione ciasto włoskie. Malowniczymi drogami gminy Chrzypsko ruszamy do Charcic. Czytaj dalej

Pierwsza „setka”…

Nie do wiary, ale okazało się, że razem z Szefką odwiedziłyśmy już sto wielkopolskich obiektów zabytkowych.  Sama byłam w szoku, kiedy  szukając nowych, przeliczałam już odwiedzone  „służbowo” miejsca.   Kiedy podzieliłam się tą wiadomością z szefową, Pani Prezes skwitowała ją krótko: „bo my pracowite jesteśmy”… Czytaj dalej