Komańcza i okolice. Bieszczadzka wyprawa.

Dojechaliśmy do Komańczy. Odwiedziłam  tam przede wszystkim klasztor ss Nazaretanek. Gośka i Rysiek byli tam już  nie raz, więc poszłam sama. Choć  „sama” nie jest adekwatne do faktycznego stanu rzeczy, bo na wzgórze, na którym stoi klasztor, ciągną prawdziwe pielgrzymki.Usytuowany na wzgórzu, przy wylocie do Rzepedzi, budynek został wzniesiony w 1927 roku. Zaprojektowany przez inżyniera F. Nadziakiewicza miał służyć jako dom wypoczynkowy dla mniszek, jednak zakonnice Zgromadzenia Sióstr Świętej Rodziny Z Nazaretu wprowadziły się tam na stałe, już w roku ukończenia budowy. Od początku część klasztoru stanowiła ośrodek wypoczynkowy.  Zatrzymywał się tam prof. Kazimierz Bartel a także Karol Wojtyła podówczas ksiądz- doktor.

Klasztor jest piętrowym,  budynkiem  o murowanym parterze i drewnianymi kondygnacjami wyższymi. reprezentuje tak zwany „styl szwajcarskim”.

W czasie drugiej wojny światowej kwaterowali w nim Niemcy, a siostry „pod ich bokiem” udzielały pomocy poszukiwanym przez nich kapłanom oraz ludności żydowskiej.

Jednak  klasztor najbardziej znany jest jako miejsce rocznego internowania „kardynała tysiąclecia” Stefana Wyszyńskiego. Dziś można zwiedzać pokój na pierwszym piętrze w którym mieszkał i kaplicę w której się modlił. Pominąwszy fakt ograniczenia wolności osobistej,  myślę że kardynał miał tu niezłe warunki bytowe i piękne okolice do spacerowania.

Z Komańczy ruszam zwiedzić okoliczne cerkiewki. Najpierw tę w Turzańsku, łemkowską greckokatolicką (obecnie prawosławna) pod wezwaniem Michała Archanioła. Została zbudowana w początkach XIX wieku. Niestety jest zamknięta a szkoda, bo we wnętrzu znajduje się kompletny ikonostas i ciekawe polichromie.

Kolejną cerkiew odwiedzam w Szczawnem. Ta, pod wezwaniem Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy pochodzi z końca XIX wieku. Znany jest jej konstruktor – Hosjan z Płonnej. Wyróżnia ją kamienna podmurówka i zielony, dwuspadowy dach. Nad „babińcem” wznosi się niewielka wieża z baniastym hełmem. Na kalenicy dachu umieszczono jeszcze dwa hełmy. Nieopodal znajduje się drewniana dzwonnica, równolatka świątyni, a na zboczu stary cmentarzyk.

Kolejna na trasie jest cerkiew w Rzepedzi.To  bezwieżowa,łemkowska świątynia pod wezwaniem św. Mikołaja. Pochodzi z 1 ćwierci XIX wieku.

Na koniec jadę do Balnicy. To wieś, której już nie ma.  Jeszcze w 1942 roku był tu 78 budynków, funkcjonowała niemiecka placówka Grenzschutzu. Wszystko zmieniło się w latach następnych. Od 1944 roku wieś znajdowała się pod kontrolą UPA. W 1946 wysiedlono z Balnicy na Ukrainę mieszkańców 57domów. Drewno z opuszczonych gospodarstw UPA wykorzystała jako budulec dla podziemnego szpitala na Krąglicy. W ramach akcji „Wisła” w 1947 roku wysiedlono pozostałych mieszkańców a zabudowania rozebrano.

Droga do Balnicy jest okropna ale warto ryzykować i dotrzeć do bardzo malowniczo położonej kapliczki i wypływającego obok cudownego (podobno) zródełka. Ludowy przekaz mówi, że ślepy wędrowiec, obmywszy twarz  wodą  z tego leśnego strumyczka, odzyskał wzrok. Na wieść o cudzie postawiono tam kapliczkę zwaną „kowalową” bo stanęła na gruncie należącym do kowala. Stała się ona ważnym miejscem kultu dla społeczności wyznania grecko- katolickiego.To najmniejsza, ale chyba najbardziej wzruszająca, cerkiewka z  dzisiaj zwiedzanych. Wzniesiona  z kamienia ma plan kwadratu i nakryta jest blaszanym dachem z okazałym hełmem. We wnętrzu kryje się obraz Z. Pękalskiego, wizerunek Matki Boskiej Opiekunki Lasów.

Opłaca się zatrzymać i leśną , stromą dróżką najpierw zejść, a potem podejść aby zobaczyć kapliczkę. Zagubiona wśród bieszczadzkich lasów cerkiewka robi niesamowite wrażenie, spotęgowane jeszcze przez otaczającą ją dziką przyrodę.

5 uwag do wpisu “Komańcza i okolice. Bieszczadzka wyprawa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s