Pałac Radomickich w Konarzewie. Wielkopolskie rezydencje.

Konarzewo położone jest niby niedaleko od Poznania, a jednak kompletnie „nie po drodze”. No przynajmniej nigdy dotąd nie „leżało na trasie” naszych służbowych wyjazdów. Tym bardziej ucieszyłam się na wieść, że teraz tam pojedziemy. Od dawna bowiem chciałam zobaczyć znajdujący się  we wsi okazały pałac zbudowany  w latach 1689-1690 dla Radomickich.

Historia budynku sięga XVII wieku. Początkowo stanowił on letnią rezydencję Radomickich i wtedy był barokowym, piętrowym gmachem, wzniesionym zgodnie z obowiązującymi trendami. W połowie XVIII wieku pałac, jako wiano żony Anny z Radomickich, dostał się Augustynowi Działyńskiemu. Po nim Konarzewo objął i gospodarował w nim, syn Ksawery Działyński. Ksawery był nie tylko dobrym gospodarzem (jako pierwszy zarządził w Konarzewie powszechne szczepienie przeciw ospie) ale i zręcznym politykiem. To u niego w Konarzewie gościł cesarz Napoleon Bonaparte. On też w 1811 roku, jako senator – wojewoda reprezentował Księstwo Warszawskie na ślubie Napoleona z Marią Ludwiką. Po upadku  Napoleona wycofał się z działalności politycznej i zajął się sprawą uwłaszczenia chłopów i propagowaniem edukacji rolniczej.

Ksawery przekazał pałac synowi Tytusowi (temu od Kórnika). Ten początkowo w Konarzewie przechowywał zgromadzoną przez siebie kolekcję pamiątek rodzinnych i zbiorów bibliofilskich, którą potem przeniósł do Kórnika.   Pałac przeszedł na własność Dzieduszyckich wraz z ręką siostry Tytusa, Pauliny z Działyńskich,  żony Józefa Dzieduszyckiego.  Po Paulinie i Józefie Dzieduszyckich w Konarzewie gospodarował ich syn, Włodzimierz wraz z żoną Alfonsyną z Miączyńskich. W1889 roku po raz kolejny Konarzewo zmieniło właścicieli za sprawą małżeństwa. Jadwiga Dzieduszycka  wyszła za mąż za  Witolda, księcia Czartoryskiego.  W ten sposób włości przeszły w posiadanie Czartoryskich.  Ostatnim przedwojennym właścicielem Konarzewa był książę Roman Czartoryski.

W 2013 roku potomkowie rodziny Czartoryskich odzyskali dawne mienie przodków i… wystawili je na sprzedaż. Kupiła go pani Helena Osicka, właścicielka pałaców w Zalesiu i Modrzu. Nowa właścicielka  rozpoczęła już remont tego pięknego, ale mocno zaniedbanego obiektu.  Niestety, solidny, pełny płot nie pozwala zobaczyć całości. Muszę zadowolić się tym, co widać od frontu.

Budynek został wzniesiony na planie prostokąta i przekryty czterospadowym dachem z lukarnami. W jedenastoosiowej fasadzie umieszczone jest wejście główne. Nad arkadowym portalem widnieje herb Radomickich „Kotwicz” podtrzymywany przez aniołki. Sztukaterie podobno są dziełem Wojciecha Bianko i Franciszka Signo z Leszna. Kondygnacje nadziemne dzieli ozdobny gzyms. Prostokątne otwory okienne ujęte są w „uszakowate” obramowania i dodatkowo ozdobione zwieńczeniami. Prostokątnymi na parterze i trójkątnymi na pierwszym piętrze. Elewację ogrodową charakteryzuje wysunięty ryzalit w którym umieszczono wejście ogrodowe. Niestety nie mogę doń dotrzeć. Na terenie pałacowego parku znajduje się też XVII wieczna oficyna. Wydaje się już być wyremontowaną, jej dach z daleka świeci żywą barwą nowych dachówek.

Ruszam wzdłuż płotu, licząc na jakiś w nim prześwit przez który uda mi się wślizgnąć do środka. Niestety jedynym efektem tego spaceru jest obejrzenie zabudowań folwarcznych. Największe wrażenie wśród nich robi budynek gorzelni.Niestety chyba folwark nie ma co liczyć na szybką renowację. Szkoda, że tak niszczeje. Ostatni przedwojenny właściciel, książę Roman Czartoryski mógł objąć swoją majętność dopiero w 1924 roku. Zanim to nastąpiło, odbył czteroletnią kampanię wojenną, podczas której dwukrotnie odznaczony został Krzyżem Walecznych. Musiał też  ukończyć studia rolnicze we Lwowie. W 1925 roku ożenił się z hrabianką Teresą Zamoyską. Po ślubie młoda para zamieszkała na piętrze konarzewskiej rezydencji, jako że parter zajmował, dotychczasowy zarządca dóbr, Franciszek Glabisz.

Dopiero w 1927 roku udało się Czartoryskim objąć cały dom, który stał się gniazdem rodzinnym na najbliższe dwanaście lat. W tym czasie zagospodarowali pałac, uporządkowali stary park. Książę zajął się hodowlą koni, uprawą buraków cukrowych, włączył się do życia gospodarczego gminy. Teresa Czartoryska działała w Towarzystwie Ziemianek Wielkopolskich. Rok 1939  przyniósł państwu Czartoryskim i radość i cierpienie.  W kwietniu (08.04 1939)  urodziło się ósme dziecko, wyczekany syn Stanisław Jan. Radość była wielka ale szybko  została przyćmiona przez tragedię. 31 maja tegoż roku zginął (wraz z hrabią Janem Tyszkiewiczem) w wypadku samolotu RWD 13 w Międzyrzecu Podlaskim, jedyny brat pani Teresy, Stanisław Kostka Zamoyski. We wrześniu wybuchła II wojna światowa…

Wraz z wybuchem wojny Roman Czartoryski w randze kapitana  rezerwy zgłosił się na ochotnika do Armii Poznań. Teresa z ośmiorgiem dzieci początkowo tułała się po ogarniętym wojenną zawieruchą kraju, korzystając z gościny spokrewnionych z nią właścicieli dworów. Kiedy okazało się, że wojna została przegrana, podjęła starania o powrót do Konarzewa. Udało jej się to w listopadzie i mimo szykan ze strony niemieckiego administratora majątku, Kauffmanna ( poprzednio pracującego u Hantelmannów w Rokietnicy) udało jej się pozostać w rodzinnych włościach do grudnia 1941 roku. Wysiedlona znalazła schronienie w Milanowie u Wandy Żółtowskiej. Jej mąż, książę Roman Czartoryski w tym czasie przebywał w niewoli  w obozach Konigstein i Murnau. Cała rodzina szczęśliwie przeżyła wojnę. Zamieszkali w podpoznańskim  Puszczykówku.  Roman i Teresa Czartoryscy spoczęli na tamtejszym cmentarzu.

 

11 uwag do wpisu “Pałac Radomickich w Konarzewie. Wielkopolskie rezydencje.

  1. Może warto dodać taką dygresję, że Roman i Teresa Czartoryscy to dziadkowie znanej aktorki, Anny Marii Czartoryskiej-Niemczyckiej. Wpis jak zwykle bardzo ciekawy, pozdrawiam.

    Polubienie

    • Zazwyczaj w postach wspominam te osoby, które w jakiś sposób przyczyniły się do obecnego wyglądu zabytku. Pani Anna Czartoryska – Niemczycka poza niewątpliwym faktem bardzo bliskiego pokrewieństwa z ostatnimi przedwojennymi właścicielami pałacu, nic specjalnego dla Konarzewa nie uczyniła. Dlatego jej nie wymieniłam, choć oczywiście doceniam jej zasługi dla polskich seriali telewizyjnych. Pozdrawiam również 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s