Nowy Tomyśl

Otoczony pięknymi lasami Nowy Tomyśl to miasto o długiej historii. Osadnictwo na tym terenie istniało już 11 tysięcy lat temu, czego dowodem są odkrycia archeologiczne w postaci, choćby pozostałości grobów skrzynkowych. Jako wieś „Tomyśl” Nowy Tomyśl znany jest od XIII wieku, jednak wtedy nie odgrywał jakiejś znaczącej roli.

Rozwój miejscowości nastąpił w XVIII i wiązał się z przybyciem osadników olęderskich, sprowadzonych przez właścicieli tych ziem, Szołdrskich.  O osadnictwie olęderskim w Wielkopolsce planuję osobny tekst, teraz więc pominę ten temat. Prawa miejskie i nazwę „Nowy Tomyśl” miasto uzyskało przywilejem Stanisława Augusta Poniatowskiego w 1786 roku. Niestety, już w kilka lat po królewskim nadaniu, miasto znalazło się w granicach zaboru pruskiego. Na krótki czas wojen napoleońskich (1806-1815) przynależało do Księstwa Warszawskiego, żeby w 1815 roku powrócić znowu do Prus. Przez kolejne sto cztery lata miasto rozwijało się pod zarządem pruskim. W styczniu 1919 roku powstańcy wielkopolscy opanowali Nowy Tomyśl, a jego powrót w granice Polski usankcjonowały postanowienia traktatu wersalskiego.

Jak widać z tej lapidarnego rysu historycznego, miasto przez większą część swych przedwojennych czasów pozostawało w kręgu kultury pruskiej. To oczywiście ma odbicie w jego architekturze. Pierwsi osadnicy pochodzili głównie z Brandenburgii, Śląska i Pomorza i byli w przeważnie protestantami.  Dla  nich to, powstał staraniem Feliksa Szołdrskiego, zbór ewangelicki.IMG_6339

Budowę świątyni ukończono w 1779, nadając jej plan równoramiennego krzyża greckiego i barokowo- klasycystyczną  formę. Pierwotnie zbór posiadał wieżę, rozebraną w 1940 roku. Wnętrze  kościoła posiada charakterystyczne dla ewangelickich świątyni empory i dekorację rokokową.

Świątynia służyła ewangelikom do 1946 roku, w którym to przejęli ją katolicy. Od 1981 roku służy jako kościół parafialny pod wezwaniem Najświętszego Serca  Pana Jezusa.

Plac wokół świątyni pełni także rolę rynku. Usytuowane są przy nim reprezentacyjne budynki, jak choćby dawny (z połowy XIX wieku) hotel „Pod Złotym Orłem”. Narożny, klasycystyczny budynek  z figurami dwóch muz, posiada  także elementy neorenesansowe.  Obecnie mieści się w nim restauracja, ale tradycje hotelarsko- gastronomiczne tego miejsca sięgają XVIII wieku, kiedy to Feliks Szołdrski założył tu oberżę.IMG_6347Ulica Mickiewicza, wyprowadzona z placu Chopina, została zamieniona w uroczy, zadbany deptak.IMG_6719  Narożny, neorenesansowy dom, to dawna kamienica Nathaniela Maennela. Przed wojną mieściła się w nim  bardzo popularna wśród Nowotomyślan cukiernia. Rodzina Maennelów należała do najznamienitszych w mieście. Osiedlili się w Nowym Tomyślu u schyłku XVIII wieku i choć zaczęli od handlu  łyżkami, szybko osiągnęli finansowe sukcesy. Wielu członków rodu zasiadało w radzie miejskiej. Ich zasługą było także założenie  staroluterańskiej gminy ewangelickiej. Szczodrze wspierali miejskie inicjatywy, dotując budowę ratusza i poczty.IMG_6341 Na deptaku nie  brak elementów z charakterystycznej dla okolicy wikliny i małej architektury, jak choćby efektownych podpórek do rowerów. IMG_6342Deptak prowadzi do…drugiego rynku, na którym króluje budynek ratusza z1879 roku. Dawna siedziba władz miejskich otrzymała formę  dwukondygnacyjnego prostopadłościanu. Fasadę zdobi arkadowy portal z dwiema kolumnami podtrzymującymi  gzymsową wstawkę. IMG_6350Nad wejściem umieszczono kartusz z herbem Nowego Tomyśla i rokiem budowy.  Budynek jest boniowany do wysokości drugiej kondygnacji.  Parter od piętra oddziela gzyms kordonowy. Osie wyznaczają proste otwory okienne, które na piętrze zaopatrzono w trójkątne naczółki. Przy rynku znajduje się  też dom Carla Goldmana, zasłużonego dla miasta badacza dziejów Nowego Tomyśla.IMG_6351

Nie brak też w Nowym Tomyślu innych zabytkowych budynków. Najokazalszym jest budynek dawnej poczty.IMG_6334 Dom ten należał do kupca Nathaniela Maennela, który przeznaczył go do celów pocztowych.

Należałoby także wspomnieć, że Nowy Tomyśl zawdzięcza swój rozwój także sprowadzonym na te ziemie w XIX wieku szlachetnym odmianom roślinom chmielu i wikliny. Nowotomyski chmiel szybko zyskał uznanie nie tylko lokalne (stał się przyczyną sukcesu znanego piwa grodziskiego) ale i w całych Prusach. Od połowy XIX wieku w mieście odbywały się jarmarki chmielne, przyciągające plantatorów z Czech i Śląska.  Nowy Tomyśl wiele też zawdzięcza wiklinie, którą uhonorowało umieszczeniem w swym herbie kosza i największym na świecie wiklinowym koszem zdobiącym skwer miejski. Nie tak dawno pisałam o wizycie w Centrum Wikliny „Korbtex” w którym można zapatrzyć się (i zaopatrzyć) w wiklinowe cudeńka. Ale to tylko jeden z wielu powodów dla których warto odwiedzić Nowy Tomyśl…

10 uwag do wpisu “Nowy Tomyśl

  1. Madame, Pani blog jest super. Chcialbym dla Pani zagrac Brahmsa, to pasuje do tej architektury i do Pani stylu relacjonowania. Ten blog i te relacje -to jest takie nietuzinkowe i charyzmatyczne, od wielu lat nie spotakalem takiego autentycznego stylu.

    Polubienie

    • Bardzo dziękuję. Relacje są wynikiem emocji, jakie przeżywam podczas zwiedzania miejscowości, zabytków, wydarzeń artystycznych czy kulturalnych. A to z kolei jest moją pasją. A muzykę Brahmsa lubię ( kto nie lubi 😉 ) zwłaszcza jego koncert skrzypcowy.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s