Rościnno. Pałac Siegfreda von Jagow. Wielkopolskie rezydencje.

Do Wielkopolski zawitała zima. Poprószyło śniegiem, nieco przymroziło. W takich warunkach dość niechętnie opuszczamy główne trakty, jako że na lokalnych drogach różnie bywa. Jednak wracając z Wągrowca zdecydowałyśmy odbić nieco i zajechać do Rościnna.

Bez problemów pokonałyśmy otwartą bramę  i zaparkowałyśmy na parkingu. Nasz przyjazd nie pozostał niezauważony, ale nie czyniono nam trudności w obejrzeniu dawnego pałacu von Jagowa, w którym obecnie mieści się Diecezjalny Dom Rekolekcyjny.Rościnno  już w 1218 roku było wymienione w bulli papieskiej Honoriusza III jako własność cystersów z Łekna.  Na mocy nadania poznańskiego sędziego ziemskiego Mikołaja, otrzymali je w 1282 poznańscy Dominikanie. Nadanie to potwierdził dwukrotnie (1282 i 1296) Przemysł II. Przez kolejne dwa i pół wieku Rościnno było własnością kościelną. Dopiero w końcu XVI wieku znalazło się w rękach  Jerzego Latalskiego z Łabiszyna. Po jego śmieci przeszło na własność synów a potem wnuka, Rafała.

Początek osiemnastego wieku był dla Rościnna  tragiczny. Szalejąca w okolicy epidemia dżumy zdziesiątkowała jego mieszkańców. W  tym też czasie majątek wszedł w skład „klucza skockiego”, którego właścicielami byli Reyowie ( potomkowie Mikołaja Reja z Nagłowic, o których pisałam w poście o Rejowcu) . W 1668 roku Władysław Rey sprzedał  swoje włości Jerzemu Unrugowi. Jerzy pochodził z międzychockiej linii rodziny Unrugów, odszedł z wojska w stopniu rotmistrza po czym został obrany starostą wałeckim i podstolim poznańskim. Był ostatnim protestanckim przedstawicielem (deputatem) do Trybunału Koronnego.

W 1776 roku właścicielem majątku był Mikołaj Radoliński. On to powziął decyzję o sprzedaży całego klucza skockiego, wujowi Wincentemu Swinarskiemu. W czasie zaborów wieś  oddzielono od majątku  W Skokach i w Rościnnie coraz częściej zaczęli pojawiać się niemieccy osadnicy. Pałac i stosunkowo niewielki folwark kolejno  był własnością barona Carla Richarda von Winterfelda (o którym pisałam w poście o Przebędowie), Siegfrieda von Jagow,  Richarda von der Lancken, rotmistrza Ulricha von Baehr i na końcu Stickela.

Po odzyskaniu niepodległości Rościnno trafiło w ręce inżyniera Jana Gąsiorowskiego.  W 1925 lub 1926 roku majątek znalazł się w rękach księdza Kazimierza Malińskiego z Poznania. Ów proboszcz z parafii św. Katarzyny na Łazarzu, oprócz posługi kapłańskiej, aktywnie działał społecznie. To on był inicjatorem i organizatorem pochodu dzieci witających pod „Bazarem”   Ignacego Paderewskiego. Kapłan  był też założycielem Towarzystwa Przyjaciół Młodzieży.  Jako człowiek przedsiębiorczy posiadał udziały kilku przedsiębiorstw rolniczych i handlowych, które zapewniały mu majątek osobisty.  Zasiadał też w radzie nadzorczej Banku Pożyczkowego na Górczynie. Wykupił także majątek Brzostkowo (w powiecie wyrzyskim), w którym urządził ośrodek dla młodzieży.  Niestety w 1927 roku ksiądz  zbankrutował. Źródła jako przyczynę upadku podają „szalejącą inflację”, ale o ile dobrze pamiętam, w Polsce inflacja szalała w 1923 roku, a już trzy lata później, po reformie Grabskiego, złotówka ustabilizowała się. Czyli nie inflacja a silniejsza złotówka mogła być przyczyną  tego, że ksiądz Maliński wycofał się z życia społecznego i odszedł na emeryturę. Zanim jednak dopadł go krach finansowy zdążył przekazać majątek w Rościnnie na rzecz Arcybiskupstwa Poznańskiego.

Decyzją arcybiskupstwa utworzono w pałacu Archidiecezjalny Dom Rekolekcyjny. Sam ksiądz Maliński przybity ciążącymi na nim zarzutami oraz niepowodzeniami finansowymi uległ paraliżowi i zmarł w 1928 roku. Został pochowany na górczyńskim cmentarzu.

W  czasie II wojny w pałacu działała szkoła dla niemieckiej młodzieży zrzeszonej w Hitlerjugend. Majątek nosił wtedy nazwę „Hammerfeld”.

Po wojnie pałac i majątek (choć okrojony o prawo do lasów) powróciły do kościoła. Obecnie to własność Archidiecezji Gnieźnieńskiej.

Pałac wybudowany został ok 1860 roku dla Siegfrieda von Jagow. Otrzymał prostą  formę późnoklasycystyczną.Jest to gmach wzniesiony na planie wydłużonego prostokąta, podpiwniczony, piętrowy. Po obu stronach korpusu umieszczone są, wyższe o pół piętra, ryzality zwieńczone balustradami. W fasadzie na osi umieszczono skromny ganek o dwóch  filarach, poprzedzający wejście. Oś, podobnie jak ryzality. zwieńczona jest fragmentem ażurowej galeryjki.

W elewacji ogrodowej na osi centrlnej umieszczono ryzalit, którego parter mieści czterofilarowy ganek z balkonem, a szczyt został zwieńczony analogiczną balustradą- attyką. Pałac nakryty jest dachem płaskim. Dekoracja architektoniczna ograniczona jest do gzymsów i obramowań okiennych oraz rzędu oculusów umieszczonych w najwyższej kondygnacji.

Po wojnie gmach został częściowo rozbudowany według planów Henryka Marcinkowskiego.

Otynkowany na, niezbyt fortunny zimny róż, budynek mieści się w bardzo zadbanym, ok.  siedmiohektarowym, parku krajobrazowym. Na jego terenie rośnie wiele okazów pomnikowych drzew wśród których gniazduje ponad dwadzieścia gatunków ptaków. Z uwagi na obecną funkcję pałacu, w parku wybudowano  ołtarz polowy i ustawiono stacje Drogi Krzyżowej.

5 uwag do wpisu “Rościnno. Pałac Siegfreda von Jagow. Wielkopolskie rezydencje.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s