Muzeum Czartoryskich i Kościół Przemienienia Pańskiego w Krakowie

Przy każdej wizycie w grodzie Kraka staram się odwiedzić zarówno wszystkie swoje ulubione miejsca jak i dołożyć do tej listy jakiś nowy, dotąd nieznany obiekt. Oczywiście takie podejście sprawia, że z każdym przyjazdem do Krakowa lista miejsc, w których koniecznie chcę być, wydłuża się. Znajomi żartują, że w końcu będę musiała w nim zamieszkać, aby zrealizować swoje potrzeby.  No ale jak na razie „daję radę” bez tak drastycznych zmian jak przeprowadzka. Tym razem postanowiłam dokładniej zwiedzić kościół Przemienienia Pańskiego. To świątynia zakonna należąca do zgromadzenia Pijarów. Tu może drobna uwaga dla młodszych czytelników. Pijarzy i pijarowcy to nie ta sama grupa ludzi… Ojcowie Pijarzy przybyli z Warszawy do Krakowa  w 1654 roku, na mocy przywileju wydanego im przez Jana Kazimierza, który pozwalał im na osiedlenie się w mieście. Jednak dość długo nie mogli znaleźć dla odpowiedniej dla siebie lokalizacji. Proponowane im miejsce na Kazimierzu, z jakiś względów nie odpowiadało braciszkom. Być może dlatego, że Kazimierz był wtedy osobnym miastem, na dodatek w większości zamieszkanym przez Żydów.

Zakon pijarów w szczególności zajmował się kształceniem młodzieży różnych stanów, ich hasłem było „Pobożność i Nauka” i oprócz trzech ślubów zakonnych (czystości, ubóstwa i posłuszeństwa) składają czwarty „bezinteresownej troski o nauczanie i wychowanie dzieci i młodzieży”.

W 1682 roku biskup Jan Małachowski zezwolił braciom na urządzenie kaplicy w  budynku  przy ulicy świętego Jana, który wcześniej ofiarował pijarom mieszczanin krakowski, Baryczka. Jednak na budowę nowej świątyni, pozwoliła braciom dopiero złożona w dwanaście lat później, niezwykle hojna darowizna księcia Hieronima Lubomirskiego herbu Drużyna.  Ofiarował on zakonowi obszerny plac z browarem i kamienicę „Pod bażanty”. Tak wyposażeni mnisi mogli przystąpić do wznoszenia swej świątyni. Trzeba zaznaczyć, że kościół nie powstał ani z fundacji jednego donatora, ani też z pieniędzy mnichów. Na jego budowę złożyło się wielu ofiarodawców wśród których znalazł się Jan Morsztyn wojewoda sandomierski, biskup Konstanty Szaniawski i bratanica Hieronima, Elżbieta z Lubomirskich Sieniawska.

Świątynia została zaprojektowana przez Kacpra Bażankę i wzniesiona w pierwszej połowie XVII wieku. Nieco późniejsza jest fasada kościoła bo pochodzi z lat sześćdziesiątych tego wieku. Jej projektantem był włoski architekt i rzeźbiarz Franciszek Placidi. Kościół jest doskonale umiejscowiony, zamyka prospekt uliczny i pięknie prezentuje się się z perspektywy.

Fasada jest bezwieżowa i składa się z trzech kondygnacji. Zwieńczona jest ażurową attyką z wycinkami gzymsów. W środkowej kondygnacji umieszczona jest gloria z wpisanymi w nią inicjałami „MA” a poniżej w szerokim fryzie napis „Christo Transfigurato” (Chrystusowi Przemienionemu)  Kościół reprezentuje cechy stylowe późnego baroku. Do wnętrza prowadzi okazały portal zwieńczony popiersiem założyciela zakonu, Józefa Kalasantego. Portal poprzedzony jest dwubiegowymi schodami. Przed portalem, na balustradzie zaprojektowanej także przez Placidiego, umieszczone jest popiersie księdza Stanisława Konarskiego, współtwórcy Konstytucji 3 Maja. Rzeźbę wykonał krakowski artysta Tadeusz Błotnicki herbu Doliwa. Serce należącego do zakonu pijarów autora „O skutecznym rad sposobie”  jest zamurowane w wewnętrznym, prawym murze tej świątyni.Pod schodami znajduje się krypta, w której w XVIII wieku, mieściła się kaplica Uwięzionego Chrystusa. Jednak w XIX wieku znaleziono dla pomieszczenia bardziej intratne przeznaczenie. W 1887 roku zmarł w Genewie  niezwykle ceniony przez polskie społeczeństwo pisarz Józef Ignacy Kraszewski.  Jego zwłoki sprowadzono do Krakowa aby uroczyście pochować je na Skałce. Zanim jednak rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe, trumnę z  ciałem pisarza złożono w krypcie kościoła pijarów. To zainspirowało ówczesnego przeora zakonu do stworzenia nowego, dochodowego obyczaju. Uzyskawszy zgodę od władz austriackich, urządzał w krypcie uroczystości przedpogrzebowe, które szybko stały się synonimem niezwykłego zaszczytu, za który oczywiście trzeba było słono zapłacić. Ponieważ krypta jest zamknięta, wspinam się po schodkach i wchodzę do środka świątyni.

Jednonawowe wnętrze z otwartymi na nawę kaplicami zachwyca swoim wystrojem.Wypełnia je iluzjonistyczne malarstwo. Polichromie to dzieło dwóch morawskich malarzy Franciszka Ecksteina i Józefa Piltza. Na sklepieniu elementy architektoniczne zastąpione są malarskimi dając złudzenie łączenia się strefy ziemskiej z niebem. W strefie nieba umieszczono różne alegorie cnót kardynalnych i teologicznych. Dziełem Ecksteina jest także malowany ołtarz główny. W jego centrum znajduje się obraz przedstawiający scenę Przemienienia na górze Tabor. Pod  kierunkiem Ecksteina wykonano też elementy wystroju wnętrza, przez co wnętrze prezentuje jednolity styl bliski rokokowemu.

Do budynku kościoła z obu stron przylegały zabudowania klasztorne. Te od strony zachodniej nadal pełnią swoją funkcję. Te od wschodu zostały sprzedane księciu Władysławowi Czartoryskiemu, który zamierzał przeznaczyć je na siedzibę rodzinnej  kolekcji.Budynki dla potrzeb muzealnych zostały przebudowane przez ucznia Viollet le Duca, Maurycego Ouradou. Jego autorstwa są obie fasady budynku. On też jest autorem krytego ganku łączącego budynek główny z „klasztorkiem”Muzeum Czartoryskich zostało otwarte w 1880 roku. Kolekcja Czartoryskich mocno ucierpiała podczas II wojny światowej. Wtedy bezpowrotnie zaginął „Portret młodzieńca” przypisywany Rafaelowi Santi. Najświetniejszymi obecnie eksponatami są obrazy „Dama z łasiczką” Lenarda da Vinci i „Pejzaż z miłosiernym samarytaninem” Rembrandta van Rijn. Ale oprócz tych flagowych dzieł w kolekcji znajduje się wiele innych „perełek”. Takie nazwiska jak P. Bruegel, L. Cranach, H. Holbein, A. Mantegna mówią same za siebie. Ale kolekcja Czartoryskich to nie tylko obrazy czołowych europejskich malarzy. To także pamiątki rodowe Czartoryskich oraz zbierane przez rodzinę polonica.

Pobliska Brama Floriańska też wiele zawdzięcza W. Czartoryskiemu. Kiedy w 1882 roku zamierzano ją wyburzyć, książę stanowczo zaprotestował i zaproponował, iż w pomieszczeniu nad bramą urządzi kaplicę rodową Czartoryskich. Rada miasta wyraziła zgodę, zastrzegając jednak, iż baszta i brama mają zachować XVIII wieczny wygląd.W przejściu bramy znajduje się niewielka kapliczka, w której umieszczono kopię cudownego obrazu Matki Boskiej Piaskowej pochodzącego z kościoła karmelitańskiego na Piasku.

7 uwag do wpisu “Muzeum Czartoryskich i Kościół Przemienienia Pańskiego w Krakowie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s