Grodzisk wielkopolski – rynek.

Obok Grodziska przejeżdżałyśmy wielokrotnie, ale do tej pory nigdy nie miałyśmy czasu wjechać do miasta. Korzystając z bardziej „lajtowej” wakacyjnej pory, postanowiłyśmy wreszcie odwiedzić jego centrum. To była bardzo dobra decyzja. Miasto jest śliczne, bardzo ukwiecone, obfituje w zabytki. Żałowałyśmy jedynie, że tego samego dnia musimy wracać do Poznania i w związku z tym nie możemy zdegustować na miejscu słynnego grodziskiego piwa.  No ale podają tam też świetną kawę mrożoną… Początki Grodziska sięgają co najmniej połowy  XIII wieku, przynajmniej wtedy to miejscowość została wymieniona po raz pierwszy w dokumencie.  W końcu tego samego stulecia Grodzisk posiadał już prawa miejskie. W następnym wieku miasto posiadało przywilej bicia własnej monety, tak zwanego „kwartnika”, który opatrzano napisem ” De Grodis”. Rozwój miasta w XIV wieku zahamowały wojny Grzymalitów  a w kolejnym Grodzisk dodatkowo mocno ucierpiał podczas pożaru. W kolejnych wiekach Grodzisk, należąc do Ostrorogów i Opalińskich przeżywał wzloty i upadki.

W 1775 roku zmarł ostatni przedstawiciel magnackiego rodu Opalińskich, Leon Wojciech. Został pochowany w podziemiach kościoła pobernardyńskiego. Scheda po nim przez bardzo długie lata była powodem procesów, działów i waśni. W 1793 roku, w wyniku II rozbioru miasto dostało się pod panowanie pruskie. Mieszkańcy Grodziska podczas Insurekcji kościuszkowskiej zdołali wypędzić Prusaków a w latach 1807 -1815  miasto znalazło się w granicach Księstwa Warszawskiego. Jednak potem znowu zostało wchłonięte przez Prusy i nosiło miano „Gratz”.

W okresie Wiosny Ludów grodziszczanie znowu chwycili za broń i przejściowo udało im się opanować miasto. Jednak w kwietniu 1848 roku, mimo bohaterskiej obrony kosynierów dowodzonych przez Marcusa Mosse, wobec przeważających sił wroga, Grodzisk musiał się poddać. Może kilka słów o przywódcy kosynierów… Marcus Mosse był lekarzem żydowskiego pochodzenia, ogólnie szanowanym obywatelem miasta, mężem i ojcem dwóch synów. Podczas potyczki został aresztowany i przewieziony do twierdzy w Kostrzynie, skąd został zwolniony w czerwcu 1848 roku. Do śmierci (1865) praktykował w Grodzisku jako lekarz. Miał dwóch synów Alberta Izaaka, który został prawnikiem i Rudolfa.  Rudolf, uczcił pamięć ojca w niecodzienny sposób. Dorobiwszy się na założonym w Berlinie wydawnictwie, ufundował szpital imienia Marcusa Mosse. Placówkę otworzono w 1891 roku, w dwudziestą szóstą rocznicę śmierci Marcusa Mosse. Szpital służył wszystkim mieszkańcom Grodziska bez względu na ich wyznanie. Zdaje się, że najmniej w nim było pacjentów wyznania mojżeszowego.

Świetność Grodziska nierozerwalnie związana była z piwem, które tutaj miano warzyć już w XIII wieku. Tajemnica wysokiej jakości chmielowego napoju miała być związana z tutejszą wodą, którą według legendy „uzdatnił” mnich z grodziskiego bernardyńskiego klasztoru. Na pamiątkę owego dobroczyńcy miasta przy zabytkowej studni, stanowiącej niegdyś miejskie ujęcie wody, stoi dziś posąg młodego mnicha w bernardyńskim habicie. Obecna forma Studni św. Bernarda powstała w XIX wieku. Na marginesie, jej patron, pochodzący z Wąbrzeźna ojciec Bernard, oficjalnie kanonizowanym nigdy nie został, ale grodziska społeczność doceniając jego zasługi dla miasta tak go tytułuje. Z powstaniem obudowy ujęcia wody też jest związana ciekawa historia. Otóż przez lata pozostawało ono nieosłonięte, co podobno powodowało liczne wypadki. Jednak dopiero w 1869 roku, kiedy podczas rutynowej kontroli, wpadł do studni ówczesny burmistrz, pan Baentsch, zajęto się „na poważnie” problemem. Sfinansowaniem mającego osłaniać studnię pawilonu zajął się Teodor Grunberg, właściciel browaru przy ulicy Przykop. Obudowa nawiązuje do stylu włoskiego, jednak zdobią ją secesyjne detale.

Nieopodal studni, od połowy XVIII do końca XIX wieku, na płycie grodziskiego rynku stał browar należący do Ciszewskiego (Cichoszewskiego?). W połowie XIX wieku przejął go Hipolit Bibrowicz. Konkurencja piwowarska w Grodzisku była jednak w tym czasie duża. W mieście istniały jeszcze browary Teodora Grunberga i Carla Banisza, które z końcem wieku przejęły polski browar.  Budynek browaru kazano rozebrać, znany jest nam tylko ze starych zdjęć.

Centralne miejsce na płycie rynku zajmuje grodziski ratusz. Obecnie stojący zbudowano w 1830 roku, na miejscu starszego, drewnianego. Jest to wzniesiony na planie prostokąta, wysoko podpiwniczony trzykondygnacyjny budynek nakryty dwuspadowym dachem. W dziewięcioosiowej fasadzie centrum zajmuje trzyosiowy ryzalit zwieńczony trójkątnym frontonem z tarczą zegarową po środku. W ryzalicie umieszczone jest wejście główne, poprzedzone jednobiegowymi schodami ujętymi w ażurową balustradę. Parter budynku zdobią boniowania. Przestrzeń między prostokątnymi oknami pierwszej a drugiej kondygnacji  zdobią festony, a wyższą ozdobne płyciny z elementami dekoracyjnymi. W osi centralnej znajduje się herb miasta przedstawiający postać króla na tronie. Według tradycji to król Przemysł II, który miał nadać Grodziskowi prawa miejskie. Herb stylizowany jest na czternastowiecznej pieczęci, której najstarszy, znany odcisk pochodzi z 1 połowy XV wieku.

Pod dachem biegnie fryz z motywami roślinnymi. Niewielka wieżyczka z iglicą i chorągiewką została dodana podczas kapitalnego remontu gmachu w latach 90tych ubiegłego wieku.Rozglądamy się po rynku w poszukiwaniu kawiarni, ale tu spotyka nas zawód. W przeciwieństwie do większości miast, grodziski rynek nie jest obstawiony kawiarnianymi ogródkami. Jest wprawdzie tam jedna restauracja, ale nam zależy na kawie i lodach. Na szczęście życzliwi przechodnie podpowiadają nam, gdzie takowe dostaniemy…

 

 

 

 

12 uwag do wpisu “Grodzisk wielkopolski – rynek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s