Pałac Heyderów i domy mieszkalne w Grodzisku wlkp.

Kontynuujemy nasz spacer po Grodzisku. Obejrzałyśmy już trzy grodziskie kościoły oraz  gmach użyteczności publicznej, siedzibę władz miejskich ratusz. Teraz przyszła pora na siedziby „zwykłych” Grodziszczan czyli na zapoznanie się z architekturą mieszkalną i, niejako powiązaną z nią, przemysłową. Nie brakuje w mieście pozostałości po dawnych browarach ani domów związanych z pracującymi w nich ludźmi.Szczególnie przypadły mi do gustu stojące przy deptaku jednopiętrowe kamieniczki wzniesione w konstrukcji słupowo ramowej. Ustawione są kalenicowo do ulicy. Jedna z nich, XVIII wieczna, posiada w drugiej kondygnacji ustawioną szczytowo wystawkę wysuniętą nieco przed lico fasady. W drugiej kondygnacji umieszczono zamkniętą łukiem loggię, którą zdobi dekoracyjna, ażurowa balustrada. Wyższą część budynku dodatkowo posiada odsłoniętą konstrukcją ryglowa, która nadaje jej charakter bawarskiej willi. Wrażenie to potęguje naczółkowy dach, jakim nakryta jest wystawka. W partii parteru otwory drzwiowe zostały obramowane cegłami. Kolejna, ustawiona szczytowo, parterowa kamieniczka nakryta jest wysokim dachem skrywającym użytkowe poddasze. Tutaj również zastosowano dekoracyjne ceglane obramienie wokół otworów drzwiowych i okiennych parteru i ozdobnie wyeksponowano detale konstrukcji. Zabudowa deptaku jest przeważnie dwukondygnacyjna, jednak  fasady wielu domów potraktowano ozdobnie.

Nie brakuje również w Grodzisku bardzo okazałych kamienic. To przeważnie domy bogatych właścicieli miejscowych browarów, często usytuowane nieopodal zakładów. Do dziś zachowało się w Grodzisku sporo budynków przemysłowych związanych z warzeniem piwa.Jak już jestem przy browarach… Nie sposób, nie wspomnieć przy okazji o Antonim Thumie, Grodziszczaninie austriackiego pochodzenia. Był synem Karola Thuma, austriackiego właściciela browaru w okolicach Karlovych Varów. Prawdopodobnie Antoni warzył by piwo gdzieś w Czechach gdyby nie miłość do Amelii, miejscowej góralki. Ze względu na popełniony mezalians, Antoni dostał jednoznaczną propozycję nie przynoszenia dalszego wstydu rodzinie, opuszczenia rodzinnej miejscowości i nie zgłaszanie pretensji do majątku.  W takiej sytuacji  Karol przeniósł się do, znanego już z produkcji piwa Grodziska i założył tu słodownię. Antoni od dziecka więc zapoznawał się z technologią warzenia piwa, a doświadczenie uzupełnił studiami kierunkowymi w Berlinie. Po ukończeniu nauki ożenił się z Grodziszczanką  Zofią Nowak i częściowo z jej posagu wykupił niemieckie udziały w grodziskich browarach powołując równocześnie spółkę „Browary Grodziskie”. W okresie międzywojennym piwo w nich produkowane było eksportowane na wszystkie kontynenty. W czasie II wojny Antoni Thum, z racji swego austriackiego pochodzenia, nadal mógł kierować (choć pod niemieckim nadzorem) praca browarów. Zmianę sytuacji przyniosło dopiero wyzwolenie. Dobrze prosperująca własność prywatna była solą w oku nowej władzy, która zrobiła wszystko, aby ja i właściciela zniszczyć. Wyzuty z majątku, represjonowany Antoni Thum zmarł w 1951 roku. Jednak pamięć o Antonim Thumie w mieście przetrwała, jako że i jego zasługi dla Grodziska były nie do przecenienia. Mimo, iż nie był Polakiem „z urodzenia” Antoni Thum  nie tylko materialnie wspomagał Powstanie Wielkopolskie ale także zachęcał pracowników swoich browarów, aby zasilili szeregi powstańcze. Pełen społecznikowskich pasji założył orkiestrę dętą przy OSP a także przez kilka sezonów pełnił funkcję prezesa grodziskiej „Dyskobolii”. Także podczas okupacji, wykorzystując swoja pozycję, chronił Polaków przed wywózkami i aresztowaniami. O tym wszystkim pamiętali mieszkańcy Grodziska i wbrew intencjom decydentów, pogrzeb Antoniego Thuma przerodził się w prawdziwą manifestację. W okresie PRLu jednak  sukcesywnie i pracowicie zacierano jego legendę. Dopiero trzy lata temu Antoni Thum doczekał się w Grodzisku swego pomnika.

Znowu uciekłam od głównego tematu, ale pokusa przybliżenia sylwetki Antoniego Thuma okazała się silniejsza…

Żeby jednak zakończyć post zgodnie z jego tytułem chciałabym jeszcze napomknąć o pałacu Heyderów w Grodzisku. Żeby jednak o nim opowiedzieć muszę cofnąć się nieco w czasie… W 1775 roku bezpotomnie umiera  ostatni, z dzierżącego przez sto pięćdzięsiąt lat  Grodzisk rodu Opalińskich, Wojciech. Sprawa ogromnej sukcesji po Opalińskich rozpalała ówczesną społeczność i była powodem wielu procesów. Ostatecznie spadkobiercy postanowili dobra grodziskie sprzedać a nabywcą okazał się Antoni Niemojewski żonaty z Elżbietą z Bojanowskich. Ich córka Marianna ok. 1800 roku poślubiła Wiktoryna Łempickiego herbu Junosza i zapewne wtedy wybudowano dwór, który zastąpił mocno wysłużoną siedzibę Opalińskich. W latach 30 XIX wieku Grodzisk stał się własnością rządu pruskiego od którego odkupił go kupiec z Hamburga Heyder. To dla niego przebudowano wcześniejszy dwór Łempickich. Niemiecki właściciel prawdopodobnie opuścił swą rezydencję najpóźniej w momencie wybuchu Powstania Wielkopolskiego. W okresie międzywojennym włości należały do Piotra Skórzewskiego herbu Drogosław, a po wojnie majątek został upaństwowiony.

Dwór nie wygląda zbyt okazale. Wzniesiony na planie wydłużonego prostokąta, wysoko podpiwniczony, jest w zasadzie budynkiem parterowym z tak zwanym mezzaninem. Skierowaną ku ogrodowi, czternastoosiową fasadę flankują dwa nieznaczne ryzality. Oś centralną wyznacza wejście główne poprzedzone wysokimi schodami i osłonięte drewnianym gankiem wspartym na filarach. Detal architektoniczny ogranicza się do boniowania.  Elewacja tylna pozbawiona jest ozdobnych akcentów i detali. Budynek stoi w dawnym parku dworskim, który obecnie (mocno zniekształcony) zaadaptowano na park miejski.

 

8 uwag do wpisu “Pałac Heyderów i domy mieszkalne w Grodzisku wlkp.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s