Pałac i kościół w Żydowie.

Zdarza się, że specjalnie nadkładamy drogi, skręcamy w boczne, niekoniecznie o najlepszej nawierzchni, szosy aby zobaczyć jakiś szczególnie nas interesujący obiekt. Nie zawsze jednak nasze „skoki w bok” uwieńczone są sukcesem czy choćby „sukcesikiem”.  Przyjazdem do Żydowa okazał się niemalże porażką…

Historia wsi Żydowo (tej w gminie Rokietnica) sięga co najmniej połowy XIII wieku. W tym czasie jej nazwa pojawia się w dokumentach wystawianych przez Bolesława Pobożnego.  W średniowieczu była rodową siedzibą Żydowskich herbu Nałęcz a przez kolejne wieki majątek  dość często zmieniał właścicieli. Od końca XVIII wieku do 1932 roku  Żydowo należało do Szołdrskich herbu Łodzia. Pisałam niejednokrotnie o tej rodzinie (m.in w postach o Nowym Tomyślu i Starym Tomyślu), której wielu przedstawicieli nosiło tytuł kasztelana biechowskiego. Ale o Biechowie i tamtejszym sanktuarium też już kiedyś pisałam.

Wróćmy do Żydowa. Jak już wspomniałam majętność należała do rodziny Szołdrskich, którzy posiadali tam jakiś dwór w którym mieszkali Włodzimierz i Maria Szołdrscy. Tam, w 1851 roku, przyszedł na świat wyczekany (po dwóch córkach) dziedzic nazwiska i majętności Jan. Siostry Jana wywianowano i wydano za mąż. Starszą Józefę za Mieczysława Rogalińskiego, młodszą Mariannę za Bernarda Hazę Radlica herbu Zając. Jan „doszedłszy do stosownego wieku” poślubił  Antoninę, córkę dziedziców Uzarzewa, Zenobii z Lipskich i Kajetana Żychlińskich. Ślub odbył się w  lipcu 1880 roku w majątku rodziców panny młodej, Uzarzewie. Pisałam niegdyś o tamtejszym pałacu i rodzinie Żychlińskich. Rodzina szybko się powiększyła, na świat przyszedł syn Jan Wiktor (1881) i córka Maria (1882) a po pięciu latach kolejny syn, Wiktor.

Jan Wiktor poślubił księżniczkę Elżbietę Czartoryską ze Starego Sielca, w którym ostatnio miałam okazję być. Wizytę tę opisałam w jednym z sierpniowych postów. Państwo Elżbieta i Jan Szołdrscy doczekała się trójki dzieci, z której przeżyła jedynie córka Helena. Dwaj jej młodsi bracia, Mirosław i Kazimierz zmarli jako dzieci w 1926 roku. Helena Szołdrska nie wyszła za mąż, zmarła w 1992 roku.

Młodsze rodzeństwo Jana Wiktora Szołdrskiego także ułożyło sobie życie. Siostra Maria wyszła za mąż za Antoniego Biegańskiego z Potulic z którym miała trójkę dzieci:  Antoniego (1902-1924), Annę (1903-1972) wydaną za Lecha Górskiego i Marię (1912 -2009) późniejszą żonę Konstantego Huberta Chłapowskiego herbu Dryja. Najmłodszy brat Wiktor, w 1912 roku poślubił w Witosławiu  Marię Anielę Koczorowską. Para ta nie miała dzieci.

W 1912 roku, po tym, jak wszystkie dzieci wstąpiły już w związki małżeńskie, Jan Szołdrski (ojciec) podjął decyzję budowie nowej rezydencji w Żydowie. Projekt przyszłego pałacu powierzył Stanisławowi Mieczkowskiemu. Powstał bardzo harmonijny, dwukondygnacyjny budynek klasycystyczny z okazałym portykiem wielkiego porządku w fasadzie. Jan Szołdrski zmarł w 1927 roku a po nim Żydowo objął Wiktor. Niestety,  w pięć lat później, zmarł bezpotomnie. Majętność, która bez mała półtora wieku była w posiadaniu jednej rodziny, została w 1932 roku wystawiona na sprzedaż. Wdowa, Maria Aniela w 1937 roku wyszła ponownie za mąż, za pochodzącego z Galicji podpułkownika WP, Romana Małachowskiego Małuję. Dla obojga było to drugie małżeństwo, płk Machowski Małuja wcześniej był żonaty z Franciszką Bylandt- Rheydt, z którą miał córkę Gabrielę. Jego drugie małżeństwo z Marią Anielą Szołdrską pozostało bezdzietne.  Małżonkowie zamieszkali w pałacyku myśliwskim w Buczu, o którym pisałam w maju tego roku.

Żydowo w 1932 roku kupił  Alfred Falter, przemysłowiec i finansista pochodzenia żydowskiego. Niewiele wiem o jego pochodzeniu, wykształceniu i życiu rodzinnym poza tym, że urodził się w niewielkiej galicyjskiej wiosce, studiował na politechnice wiedeńskiej i ożenił się z Wandą Krasuską z którą miał dwie córki. Wiadomo natomiast, że dorobił się majątku podczas rozgraniczania Górnego Śląska. Inwestował w przemysł węglowy i hutniczy, a później wydzierżawił od Skarbu Państwa nadbrzeże Gdyni z zamiarem uruchomienia floty handlowej.  Początkowo działał w spółce z Effco z czasem jednak zręcznie wykupując udziały stał się właścicielem floty masowców.  Po wybuchu II wojny wyjechał z kraju. Dzięki dostarczonym przez polskie podziemie dokumentom udało mu odzyskać część swoich statków internowanych przez Niemów w portach państw neutralnych  a potem natychmiast je wyczarterować je Królestwu Brytyjskiemu. Przez jakiś czas był wiceministrem w rządzie W. Sikorskiego. Od 1942 roku mieszkał w U.S.A.

Falter Żydowo kupił w latach największej prosperity ale chyba zakup ziemi wraz z pałacem traktował wyłącznie prestiżowo. Nie wydaje mi się, aby człowiek zarządzający kilkudziesięcioma przedsiębiorstwami mógł poświęcić wiele czasu na doglądanie wiejskiego gospodarstwa. Raczej była to rezydencja w której odpoczywał i przyjmował gości.

Tak więc w Żydowie chciałam zobaczyć  pałac zbudowany przez Mieczkowskiego a zamieszkiwany przez jednego z najbogatszych Polaków dwudziestolecia międzywojennego, Faltera.

Wieś jest nieduża, więc wydawało mi się, że problemów być nie powinno. Pałac zlokalizowałam szybko, stoi po sąsiedzku z kościołem, ale niestety dostępu na teren założenia broni brama zamknięta „na głucho”. Widok budynku przesłaniają gęste drzewa parkowe i jedyne co udało mi się zobaczyć, to kawałek ściany, resztkę dawnej (skądinąd uroczej) XIX  wiecznej bramy , płot i ową nową bramę. To w sumie tyle co nic…

Aby wyjazd nie był całkowicie zmarnowany udaję się do kościoła pod wezwaniem św. Mikołaja.

Parafia w Żydowie istniała od drugiej połowy XV wieku. Pierwszy, drewniany kościół wzniesiony przez ówczesnych dziedziców Żydowskich herbu Nałęcz przetrwał do końca XVII wieku. Na jego miejscu, z inicjatywy Zdziechowskich stanął kolejny drewniany kościół, który spłonął w 1827 roku. Obecnie stojąca świątynia jest trzecią w Żydowie. Niestety, co było do przewidzenia, kościół okazał się zamknięty. Pozostało mi więc tylko to, co zawsze w takich przypadkach, obejść kościół dookoła. Jest to stosunkowo młody gmach, został wzniesiony w latach 1902 -1905 z inicjatywy i finansów ówczesnego właściciela wsi Jana Szołdrskiego herbu Łodzia. Informują o tym herb i inicjały fundatora umieszczone wraz z datą w archiwolcie wejścia do zakrystii. Budowę zlecono majstrowi budowlanemu Wilczyńskiemu.  W 1905 roku odprawiono w nim pierwszą mszę świętą ale konsekracji bp E. Likowski dokonał dopiero w maju następnego roku. Kościół, mimo iż parafialny, pozostawał prywatną własnością Szołdrskich. W czasie II wojny świątynią była wykorzystywana przez okupanta jako magazyn. Po wojnie przeprowadzono  remont i renowację wnętrza. Bryła kościoła nawiązuje do budowli romańskich wykorzystując typowe elementy tego stylu takie jak łagodne  portalu, biforia. W fasadzie umieszczona jest wieża nakryta kompletnie nie pasującym stylowo hełmem.No i tyle moich wrażeń z Żydowa… Niestety nie należą do najprzyjemniejszych…

2 uwagi do wpisu “Pałac i kościół w Żydowie.

  1. Faktycznie zdjęciowo wyjazd prezentuje się wyjątkowo skromnie. Jednak historia miejsca ciekawa i jak zwykle opowiedziana bardzo interesująco. Pozdrawiam.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s