Rakoniewice pałac Czarneckich

Jakiś czas temu pisałam o Rakoniewicach, uroczym, wielkopolskim miasteczku. Sławiłam wtedy jego rynek z pomnikiem strażaków i domami podcieniowymi. Wspomniałam także o znajdującym się w mieście założeniu pałacowym. Wówczas budynek był u progu ruiny. Niedawno ponownie razem z Szefcią przejeżdżałyśmy przez Rakoniewice i mając chwilkę czasu postanowiłyśmy zobaczyć co się dzieje w dawnej rezydencji Czarneckich.  Zmiany zaskoczyły nas ogromnie…Pokrótce może przypomnę historię pałacu.  Związana jest ona z najstarszym synem Barbary z Kwileckich i Antoniego Czarneckich herbu Prus, hrabią Marcelim. Marceli Czarnecki w 1820 roku pojął za żonę Florentynę Chłapowską z Czerwonej Wsi. W piętnaście lat po ślubie para ta okazyjnie (na tak zwanej subhaście czyli przymusowej licytacji) nabyła majątek w Rakoniewicach. W 1840 roku w swych nowych włościach postawili wspaniały pałac nawiązujący stylem do  renesansowych willi  włoskich. Oprócz rezydencji powstało wtedy też założenie parkowe oraz budynki folwarczne. Florentyna i Marceli doczekali się szóstki potomstwa. Marceli Czarnecki zmarł w 1868 roku. Rakoniewice po nim objął najmłodszy z synów, Stanisław. Starsi, Antoni (żonaty z Teklą Ponińską z Wrześni) i Zygmunt ( żonaty z Marią Giżycką herbu Gozdawa) objęli ordynacje w Golejewku i Golejewie, a Józef zmarł nie osiągnąwszy dwudziestego piątego roku życia.

Stanisław po ukończonych studiach we Wrocławiu, w 1860 roku poślubił w Rakoniewicach, osiemnastoletnią podówczas, Annę Mielżyńską herbu Nowina z Kąkolewa (pisałam niegdyś o tamtejszym pałacu). W trzy lata po ślubie Stanisław przedarł się przez kordon by wziąć udział w powstaniu. M.in pełnił funkcję komisarza wojskowego na powiat Krobia. Władze pruskie potraktowały powstańczy epizod hrabiego jako zdradę stanu i skazały na półtora roku więzienia. Po odbyciu kary Stanisław Czarnecki zajął się gospodarowaniem i działalnością społeczną. Anna i Stanisław mieli sześcioro dzieci. O najstarszym Leonie niewiele (poza datą urodzin) wiadomo, prawdopodobnie po rozwiązaniu przez Stanisława ordynacji pakosławskiej otrzymał od ojca inny majątek. Drugim z kolei był Marceli (ur. w1864 roku) a następnie przyszły na świat cztery córki: Felicja (zamężna z Tadeuszem Sczanieckim herbu Ossoria), Helena (mąż Józef Potocki herbu Pilawa) Józefa (poślubiła Tadeusza Starzyńskiego herbu Doliwa) i Anna (zmarła w wieku 16 lat). Stanisław Czarnecki zmarł w 1905 roku w Rakoniewicach. Wkrótce po nim w zaświaty przeniosła się jego żona. Po rodzicach Rakoniewice objął Marceli, który nigdy się nie ożenił i nie posiadał potomstwa. Zmarł w 1938 roku i prawdopodobnie toczyła się sprawa spadkowa pomiędzy jego licznymi siostrzeńcami i siostrzenicami, którą przerwał wybuch II wojny światowej.

Po wojnie w folwarku utworzono PGR a w pałacu mieściły się biura, mieszkania, lokale oświatowe. Po rozwiązaniu PGRu pałac niszczał. Dopiero w XXI wieku władzom gminy udało się odkupić pałac od spadkobierców dawnych właścicieli. Wtedy byłyśmy w pałacu po raz pierwszy. Budynek był wtedy u progu ruiny.

Teraz przyjechałyśmy po raz wtóry. Minęłyśmy otwartą pałacową bramę i zaparkowałyśmy z boku budynku jaśniejącego świeżym tynkiem pośród majestatycznego starodrzewiu. Zmiany w stosunku do stanu poprzedniego ogromne. Pięknie odnowiona elewacja ogrodowa ujęta jest w dwa boczne skrzydła a stopnie  tarasu umieszczone na osi korpusu zapraszają do do sali ślubów. Odnowione oktagonalne wieżyczki po dawnemu kryją klatki schodowe. Uzupełniono brakujące elementy dekoracyjne dzięki którym gmach prezentuje się wspaniale. Zostawiłyśmy samochód i podeszłyśmy przed fasadę. Kolumnowy ganek udekorowany jest flagami: narodową, unijną i błękitną rakoniewicką z herbem miasta. Obecnie gmach pałacowy to siedziba władz gminnych, więc wchodzimy do środka.  Pytamy o pozwolenie „rozejrzenia” się po wnętrzu i zrobienia zdjęć. I tu niespodzianka…

Nie tylko uzyskujemy zgodę ale też przemiła pani z działu promocji oferuje nam oprowadzenie po ciekawszych pomieszczeniach i opowiedzenie historii pałacu. Ponieważ historię dobrze  dziękujemy ale z radością korzystamy z możliwości obejrzenia wnętrz. Budynek pałacowy po wojnie przeszedł remont i nie zachowało się wiele elementów dawnego wyposażenia, ale te co przetrwały potraktowane zostały przez gospodarzy z pietyzmem. Piękna główna klatka schodowa, schody w wieży, belki stropowe w pomieszczeniach na piętrze. Każdy z zachowanych detali potraktowany jest z troską. Nawet niewielkie fragmenty przedwojennego wystroju są odpowiednio wyeksponowane Zachwyca nas oszklona stolarka klatki schodowej na piętrze. Podobno najwięcej elementów zachowało się w sali obrad, do której jednak wejść nie możemy, jako że właśnie trwa jakaś gminna sesja. Skwapliwie korzystamy z uprzejmego pozwolenia i focimy interesujące szczegóły. Dowiadujemy się też szczegółów technicznych związanych z remontem obiektu i kultywacją parku. Rozmawiamy o dalszych planach gospodarzy i bardzo nas cieszy, że deklarują, iż pałac zawsze będzie stał otworem dla interesantów i turystów.  Na koniec zostajemy obdarowane pięknymi folderami z historią pałacu oraz zdjęciami dokumentującymi stan przed remontem i po nim. Przed rozstaniem robimy sobie jeszcze wspólną pamiątkową fotografię (na umieszczenie której na blogu uzyskałam zgodę) i musimy się już żegnać i odjeżdżać do Poznania. Ale chciałabym wszystkich namówić na wizytę w Rakoniewicach. Warto odwiedzić piękny pałac Czarneckich, zobaczyć urokliwy rynek i zajrzeć do Muzeum Pożarnictwa. Rakoniewice mają wiele do zaoferowania!

5 uwag do wpisu “Rakoniewice pałac Czarneckich

  1. Pięknie wyremontowany pałac. Rzeczywiście zachęca, aby go odwiedzić. Rakoniewice mają się czym pochwalić. A jest jeszcze urokliwy rynek, ukazany w całej krasie we wcześniejszym opisie na blogu !!!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s