Dwór w Mnichach. Wielkopolskie rezydencje

W zasadzie tego dnia zakończyłyśmy już obowiązki zawodowe, ale pogoda była tak piękna, że nie miałyśmy ochoty przedwcześnie rezygnować z jej uroków. W takich sprawach  z Szefową zawsze jednomyślnie  wybieramy wariant „zwiedzanie”. Długo nie zastanawiając się postanowiłyśmy  odwiedzić Mnichy.  Wiedziałam, że znajduje się tam założenie dworskie, w którym jeszcze nie byłyśmy. A to, z reguły, jest wystarczającym powodem aby zboczyć z trasy… Zupełnie nie wiedziałyśmy, co nas czeka na końcu krętej drogi, więc kiedy dojechałyśmy do celu, obu nam się wyrwało się „WOW! Jak tu pięknie”.

Mnichy do początków XV wieku należały do dóbr klasztornych cystersów w Paradyżu. W tym samym stuleciu doszło jednak do tajemniczej transakcji między paradyskim opatem a Dobrogostem Kolenskim herbu Nałęcz, dziedzicem Kolna i Prusimia. W jej wyniku, ten ostatni, stał się współwłaścicielem wsi. Jako że przeorowie nigdy nie byli zainteresowani uszczuplaniem swych włości, a raczej nastawieni na ciągnięcie zysków (na chwałę Kościoła oczywiście) więc umowa była niby tylko dożywotnia. Jednak najwyraźniej interesy obu panów musiały być bardziej skomplikowane, bo w konsekwencji już w 1439 roku, opat ustąpił swojej własności staroście generalnemu Wielkopolski, Sędziwojowi z Ostroroga herbu Nałęcz.  Syn Sędziwoja i Barbary z Wojnowic, Stanisław był już prawdopodobnie w posiadaniu całości dóbr, bo tytułem oprawy wiana, zapisał Mnichy swej żonie, Beacie z Bystrzycy. Dalej, majątek, w drodze wymiany, posiadł Sędziwój Grodziski (1467), który osiadając w Mnichach dał początek rodowi Mniskich.

W kolejnych stuleciach dobra były dziedziczone, odstępowane, wymieniane pośród przedstawicieli kolejnych pokoleń Mniskich herbu Nałęcz. Utrzymali oni (lub ich, w jakiś sposób spowinowaceni, krewni) rodowe dobra do XVII stulecia. Potem jako właściciele  wsi pojawiają się Brezowie z Goraja. Kolejne stulecie przynosi następną zmianę gospodarzy włości. Zostają nimi członkowie rodu Haza-Radlitz. W połowie XVIII wieku,  jako właściciel majątku. występuje Jerzy Haza- Radlitz, jednak w rękach Haza Radlitzów włości nie pozostawały już zbyt długo. Pod koniec stulecia przejęli je Sczanieccy herbu Ossoria a po nich hrabiowie Kwileccy z Kwilcza.

W początkach XIX wieku majątek przeszedł w niemieckie ręce, należące najpierw niejakiego Rissmana, a następnie, już jako domena króla Prus, dostały się radcy ziemskiemu, Wilhelmowi Martinowi Keibelowi (1819-1879). W 1846 urzędowo zmieniono nazwę włości na „Gross Munche”.  Wilhelm Martin Keibel ożenił się z Aleksandrą von Unruhówną (1830-1905). Widocznie Wilhelm wychodził z założenia, że po co szukać żony daleko, skoro można blisko, bo Aleksandra była córką Augusty z Balde’ów i Antona Ferdynanda von Unruhów, dziedziców sąsiednich Mniszek. Najwyraźniej, obowiązująca wśród obecnej młodzieży zasada „dziewczyna nie dalej niż dziesięć przystanków”, ma także swoją długą tradycję. Panna Aleksandra pochodziła ze zniemczonej, międzychodzkiej gałęzi rodu von Unruhów, więc małżeństwo z Wilhelmem nie stanowiło problemu religijnego (oboje byli ewangelikami) było jednak pewnym mezaliansem, gdyż pan młody nie mógł się poszczycić herbem i tytułem szlacheckim.

Wilhelm Martin może i nie był „dobrze urodzony” ale za to był majętny. Stać go było na rozbudowę i modernizację Mnichów. Na jego  polecenie, spokrewniony z nim, modny berliński architekt, Gustav Knoblauch zaprojektował część zabudowań w majątku, między innymi rządcówkę. To nie jedyna realizacja projektów Knoblaucha w Polsce. Między innymi jest on autorem pałacu Wodtke’ów w Otoku (zachodniopomorskie) dworu Zitzewitz’ów w Krzyni i pałacu Hebrona w Damnicy.

Po Martinie, jako że małżeństwo z Aleksandrą nie zaowocowało potomstwem, dobrami w Mnichach zarządzał, do 1921 roku jego krewny, Paul Keibel.

W ręce polskie Mnichy powróciły w dwudziestoleciu międzywojennym, kiedy to ich zarządcą był Kazimierz Schmidt. Ostatnimi przedwojennymi dzierżawcami Mnichów byli Gawrońscy. Losy powojenne majątku, były takie same jak przeważającej ilości innych prywatnych posiadłości ziemskich. Zostały rozparcelowane a folwark pozostawał w gestii PGRu.

Zręby dworu pochodzą jeszcze z XVIII wieku. Ówczesna siedziba została wzniesiona przez Sczanieckich. Jednak w początkach XX wieku dwór został przebudowany do obecnej formy.  Budynek jest wzniesiony na planie prostokąta, podpiwniczony, parterowy z dwukondygnacyjnym ryzalitem na osi. Fasada dziewięcioosiowa a jej najokazalszą częścią jest trzyosiowy ryzalit mieszczący wejście główne. Boniowaną partię parteru zajmuje arkadowy otwór drzwiowy, flankowany przez dwa okna zamknięte archiwoltami. W drugiej kondygnacji umieszczono trzy prostokątne okna ujęte w ozdobne opaski ponad którymi umieszczono dekorację w postaci roślinnych festonów. Całość wieńczy wysoki szczyt ozdobiony fryzem składającym się z owali nad którym umieszczono schodkowy naczółek z półokrągłym oknem. Dodatkowo na szczycie znajduje się figurka putta z rogiem obfitości (?), a na zakończeniach fryzu ozdobne  wazy. W ramach dekoracji naściennych w najwyższej partii ryzalitu znajdują się siedmioramienna gwiazda otoczona okręgiem, data „1908” oraz roślinne girlandy. Parterowe części dworu nakryte są łamanym dwuspadowym dachem, skrywającym użytkowe poddasze.  Elewacja boczna jest trzyosiowa.

Elewacja ogrodowa  na osi posiada murowany, pięciookienny ganek nad którym znajduje się taras obwiedziony murowaną balustradą. Nad tarasem trzyokienne wystawka zwieńczona trójkątnym szczytem. Dwór  ze znajdującą się od strony północnej rządcówką łączy filarowa galeria. Oba budynki połączono w 1908 roku.

Rządcówka  zasługuje na osobny opis. Wzniesiona z czerwonej cegły na wysokiej, kamiennej podmurówce, prezentuje się niezwykle okazale, Jest siedmioosiowa dwukondygnacyjna (a w zasadzie półtora kondygnacyjna) nakryta dwuspadowym, ceramicznym dachem z dwiema, jednookiennymi mansardami. Jej oś główną akcentuje płytki ryzalit zwieńczony trójkątnie i nakryty dachem z naczółkiem. Otwory okienne budynku zamknięte są wycinkowo  i umieszczone w dekoracyjnych niszach. Podziału poziomego na dwie górne kondygnacje dokonują gzymsy kordonowy i poddachowy. Oba dekorowane są fryzami.

Dziedziniec od strony północnej zajmują zabudowania gospodarcze. Wśród nich wyróżnia się wspaniała stajnia z wozownią. Niemalże przy samej bramie wjazdowej usytuowany jest, czerwonoceglany budynek gorzelni. Od strony zachodniej i południowej dwór otacza park krajobrazowy założony już w początkach XIX wieku. Należy też podkreślić  dbałość o szczegóły, jaką wykazują obecni właściciele założenia. Przy bramie „dworskiej” umieszczone są tablice ze szczegółową historią Mnichów ilustrowane dodatkowo starymi zdjęciami. Na skraju parku natomiast umieszczono bardzo pomysłową ekspozycję rosnących tam gatunków drzew, która pozwala nie tylko poznać ich nazwę i sylwetkę ale także charakterystyczne cechy takie jak liście, kwiaty, owoce. Myślę, że taki akcent edukacyjny bardzo się sprawdzi.

Jak już na wstępie wyznałam, jestem zachwycona Mnichami. Zdaje się, że obecni, prywatni właściciele prowadzą działalność hotelarsko turystyczną i planują dalsze rozszerzenie oferty o różnotematyczne warsztaty i imprezy plenerowe dotyczące historii wsi, jej bogatych tradycji, ludzi zamieszkujących ten teren oraz okolicznej architektury.

8 uwag do wpisu “Dwór w Mnichach. Wielkopolskie rezydencje

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s