Kościół św. Floriana w Krakowie

Tym razem celem mojego spaceru po Krakowie był kościół św. Floriana. To niezwykle piękna, obecnie barokowa świątynia, z której powstaniem  wiąże się pewna legenda. Otóż, w 1184 roku, książę wiślicki Kazimierz Sprawiedliwy nakazał sprowadzenie relikwii świętego Floriana do Polski. Podobno woły ciągnące z Lorch na Wawel wóz ze szczątkami męczennika  zatrzymały się w tym miejscu i nie chciały iść dalej. Odczytano to, jako wolę niebios, aby właśnie tutaj wybudować poświęconą Florianowi świątynię…Rzeczywiście pierwsza świątynia stanęła w tym miejscu jeszcze w końcu XII stulecia. Rozbudowana została w początkach XIII wieku, a w 1226 roku konsekrował ją biskup krakowski, Wincenty Kadłubek. Jednak po tej budowli prawie nie pozostało śladów. Była wielokrotnie niszczona podczas najazdów tatarskich, szturmu Łokietka i zajęcia Krakowa przez Czechów. Ocalały jedynie nieliczne detale architektoniczne i fragment fundamentów. W XIV wieku odbudowano kościół jako gotycką, trójnawową halę. W początkach XVI wieku kościół rozbudowano o dwie kaplice. W tym czasie spore nakłady na tę świątynię czyniła Akademia Krakowska.

Obecny kościół pochodzi z połowy XVII wieku.  Został wzniesiony po tym, jak Stefan Czarnecki broniąc miasta przed oblegającymi je wojskami szwedzkimi, by oczyścić przedpole nakazał spalić przedmieścia Krakowa. Tak, dzisiejsze ścisłe centrum, było niegdyś rogatkami. Bohaterska postawa Czarneckiego na niewiele się zdała wobec braku wsparcia króla i pospolitego ruszenia, i w końcu Kraków trzeba było poddać. Gruntowną odbudowę i przebudowę kościoła przeprowadzono dopiero po opuszczeniu miasta przez Szwedów w latach 1657-1684. Była możliwa dzięki finansowemu wsparciu Akademii Krakowskiej i biskupa krakowskiego, Andrzeja Zawisza Trzebickiego herbu Łabędź. Jemu Kraków wiele zawdzięcza, m.in  pierwszy w Polsce miejski szpital dla obłąkanych, zwany od biskupiego godła „domem pod Łabędziem”.

Odremontowana świątynia, pół wieku później, ponownie ucierpiała na wskutek walk toczonych przez konfederatów barskich. W latach 1755- 1779 prowadzono więc kolejne prace nad odbudową kościoła a i przy okazji rozbudowano go o kaplice św. Krzyża i Matki Bożej Bolesnej.

Powstała trójnawowa bazylika z wydłużonym prezbiterium i dwiema kaplicami przy wschodnich narożnikach. Przechodzę przez bramę w otaczającym świątynię murze ( pozostałości po dawnym cmentarzu parafialnym) i staję przed barokową, dwuwieżową fasadą, w której na osi znajduje się neobarokowa kruchta (projekt F. Mączyńskiego) nakryta kopułą z ażurową latarnią. Fasada jest trójkondygnacyjna i trzyosiowa. Podziału pionowego dokonują przyścienne pilastry, poziomego gzymsy kordonowe. W części centralnej fasady znajduje się dekoracyjnie obudowana wnęka z konchą, w której umieszczono rokokową  figurę św Floriana patrona świątyni. Pod posągiem widnieje herb krakowskiego Studium Generale znamionujący patronat Akademii nad bazyliką. Na filarach znajduje się bogata dekoracja rzeźbiarska z motywami panoplii, czytelne nawiązanie do tradycyjnego pojmowania św. Floriana jako rycerza bez skazy oraz jego męczeńskiej śmierci. Ta część fasady nakryta jest trójkątnym naczółkiem z zegarem. Fronton flankowany jest przez dwie bliźniacze, kwadratowe, wieże nakryte barokowymi hełmami ze smukłymi latarniami, iglicami i ażurowymi tarczami zwieńczonymi koroną. Front świątyni flankują dwie kaplice z końca XVIII wieku.

Wnętrze kościoła utrzymane jest w późnobarokowej i rokokowej stylistyce. Dominują biel i złoto. Nawa główna nakryta jest sklepieniem kolebkowym z lunetami. Nad nawami bocznymi znajdują się empory otwierające się na nawę główną. W wydłużonym prezbiterium znajduje się złocony, architektoniczny ołtarz główny. W jego, zamkniętym łukiem, polu centralnym umieszczono obraz pędzla Jana Trycjusza, nadwornego malarza króla Jana III Sobieskiego. Malowidło wyobraża św. Floriana na tle ówczesnego Kleparza. Obrazowi towarzyszą posągi świętych Piotra i Pawła oraz Wojciecha i Stanisława. Ponad patronem umieszczono wizerunek świętego Jana Chrzciciela. Ołtarz wieńczy postać Chrystusa zmartwychwstałego. Po obu stronach prezbiterium ustawione są XVIII wieczne stalle. Mieli w nich prawo zasiadać kanonicy Akademii Krakowskiej. Po obu stronach ołtarza głównego znajdują się ołtarze boczne, nad którymi, na konsolach ustawione są barokowe figury Matki Boskiej i św. Jana Ewangelisty. Posągi te,  wraz z umieszczonym na belce tęczowej Chrystusem Ukrzyżowanym (z ok 1500 roku) tworzą grupę pasyjną. Do nóg Ukrzyżowanego dokomponowano barokowe aniołki powiewające złoconą draperią zapewne w celu ukrycia zbyt skąpego perizonium. W nawie głównej, w ościeżach arkad, na konsolach umieszczone są figury obrazujące osiem błogosławieństw.

W kaplicy Jezusa Ukrzyżowanego znajduje się XVIII wieczny krucyfiks umieszczony na srebrnej blasze z przedstawieniem Krakowa z zamkiem wawelskim i świątynią mariacką.

W kaplicy św. Anny można podziwiać tryptyk z  powstałymi w pracowni mistrza Hansa z Kulmbachu obrazami poświęconymi św. Janowi Chrzcicielowi. W zeszłym roku miałam przyjemność obejrzenia wystawy „Mistrz i Katarzyna” poświęconej temu dość tajemniczemu malarzowi, o czym pisałam w poście o pałacu Erazma Ciołka i mieszczącym się w nim muzeum.

W zewnętrzną ścianę prezbiterium wmontowana jest grupa Ukrzyżowania z 1905 roku.

Kościół św Floriana był świadkiem wielu historycznych wydarzeń i miejscem pracy wybitnych ludzi. Tutaj kanonikiem i kantorem był Jan Kanty, proboszczem Marcin Wadowita, a wikarym Karol Wojtyła. W 1667 roku spoczywały tu zwłoki królewskiej małżonki Ludwiki Marii Gonzagi, a w 1818 złożono tu trumnę z ciałem Tadeusza Kościuszki. W 1900 roku właśnie „u św. Floriana”, ku zgorszeniu zacnych mieszczan, Stanisław Wyspiański brał ślub z Teodorą Teofilą Pytkówną.

Na plebani przy kościele powstał dramat „Brat naszego Boga” napisany przez ówczesnego wikariusza i lokatora proboszczówki, nieznanego wtedy szerzej, charyzmatycznego księdza, Karola Wojtyłę.

8 uwag do wpisu “Kościół św. Floriana w Krakowie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s