Chudobczyce, dwór Mielżyńskich

Wracając z Pszczewa, do którego zawiodły nas obowiązki służbowe, za Kwilczem zboczyłyśmy nieco z głównej szosy.   Powodem owego manewru  była chęć zobaczenia Chudopczyc.  Ściślej mówiąc, nie pragnęłyśmy oglądać wsi  jako takiej, a jedynie zobaczyć stojący w niej dwór, który dla Mielżyńskich zaprojektował sam Roger Sławski. Czytaj dalej

Dwór Garczyńskich (?) w Węgorzewie. Śladami von Tresków. Wielkopolskie rezydencje

Wybrałyśmy się do Węgorzewa… Nie tego słynnego, na Mazurach, lecz niewielkiej wioski w powiecie gnieźnieńskim noszącej to samo miano. Już sama podróż do tej miejscowości dostarczyła nam mnóstwo radości. Drogi obsadzone kwitnącymi drzewami owocowymi, soczysta zieleń pól i białe kwiecie na krzakach rosnących wzdłuż przydrożnych rowów były źródłem estetycznych doznań, które stanowiły preludium do tych, które miały nas czekać u celu podróży. Czytaj dalej