Dwór Biegańskich w Cykowie – wielkopolskie rezydencje

Widoczne z drogi, zabudowania gospodarcze dawnego majątku powodują że zatrzymujemy się na moment w Cykowie. Przyglądamy się im bliżej. Ładnie utrzymane, wskazują na to, że są do dzisiaj wykorzystywane.  Szczególnie korzystne wrażenie robi dawna stajnia, z wysokimi szczytami. img_8431

Pierwsze wzmianki o Cykowie pojawiają się dość późno, bo dopiero w 2 połowie XV wieku.  Sama miejscowość musi być jednak starsza gdyż już wtedy majątek podzielony był na kilka części. Działy w Cykowie posiadali zarówno dziedzic Gostynia, Mikołaj Borka z Osiecznej, jak i Wincenty Pradel piszący się „z Czikowa” oraz bracia Bartłomiej, Jan i Mikołaj. W przeciągu kolejnego stulecia, między potomkami rodzin osiadłych w „Czikowie” oraz właścicielami sąsiednich wsi, zawierane były różnorakie transakcje, czasowo zmieniające prawo własności do majątku. Przyjmuje się jednak, że o połowy XVI wieku, włości były w rękach rodu, który przybrał nazwisko Cykowskich. W 1556 roku Jan Cykowski, syn Barbary i Wojciecha Cykowskich, sprzedał Cykowo właścicielowi pobliskiego Ujazdu, Stanisławowi Ujejskiemu. Do końca stulecia część majątku należała do Ujejskich, druga do Abdanków Kołaczkowskich a później do Pakosławskich. W 1618 roku, córki Macieja z Ujazdu scedowały Cykowo swemu siostrzeńcowi Stanisławowi Pogorzelskiemu herbu Wczele, On i jego żona, Elżbieta z Gajewskich niemal natychmiast podarunek od ciotek sprzedali Bojanowskim herbu Junosza, a ci, po paru latach, z kolei zbyli Cykowo Pawłowi Koszutskiemu herbu Leszczyc. Nowy dziedzic też nie za długo we włościach gospodarował i odstąpił je Walerianowi Boguckiemu. Marianna Bogucka, jego córka z pierwszego małżeństwa, poślubiła Wojciecha Zbijewskiego herbu Rola i do 1677 roku majątek znajdował się w rękach Zbijewskich. Od nich kupili go Kamieńscy, z których w Cykowie osiadł Piotr, żonaty z córką Zofii z Koszanowskich i Eustachego Kępowskich, Anną. Ciekawostką może być to, że Piotr miał za teścia księdza, jako że  Eustachy, po śmierci swej małżonki wybrał stan duchowny i pełnił funkcję kobylnickiego proboszcza.  Anna Piotra Kamieńskiego przeżyła i wyszła ponownie za mąż. Cykowo dostało się jej synowi, Piotrowi Kamieńskiemu, po którego śmierci (ok 1740 roku) spadkobiercy Cykowo sprzedali Jakubowi Watta Kosickiemu. Do końca XVIII wieku włości były przedmiotem rozmaitych transakcji, sporów i procesów, jakie toczyło między sobą liczne (z dwóch małżeństw) potomstwo Kosickiego. W pierwszym dwudziestoleciu XIX wieku, w Cykowie pojawili się Biegańscy herbu Prawdzic, dziedzice, którzy pozostali w majątku na dłużej. Pierwszymi tego nazwiska posiadaczami Cykowa byli Barbara z Ogończyków Żółtowskich i Józef. Para ta miała czwórkę dzieci, z których Cykowo odziedziczył Józef Biegański. On to, w lutym 1828 roku w Kamieńcu poślubił dwudziestopięcioletnią Franciszkę z Raczyńskich z Małyszyna herbu Nałęcz. W Cykowie przyszła na świat czwórka ich dzieci: Józefa, Adam, Franciszka i Wincenty. Po śmierci rodziców, finalnie dziedzicem Cykowa został Wincenty, który w 1874 roku, w Golejewku poślubił Antoninę, najmłodszą z córek właścicieli dóbr golejewskich, hrabiostwa Anieli z Ponińskich i  Antoniego Czarneckich herbu Prus III. Tym małżeństwem Wincenty skoligacił się z „pierwszymi” wówczas rodami w Polsce: Czarneckimi,  Bnińskimi herbu Łodzia i Dąmbskimi herbu Godziemba. W rok po ślubie Antonina powiła córeczkę, której po babci Ponińskiej nadano imię „Aniela”. Wincenty nie dożył ślubu swej jedynaczki, zmarł nieoczekiwanie 1 listopada 1892 roku. W dziewięć lat później, w prywatnej kaplicy biskupa poznańskiego Edwarda Likowskiego odbyła sie kameralna uroczystość. Jego eminencja połączył węzłem małżeńskim Anielę Biegańską ze Zbigniewem Ostroróg-Gorzeńskim herbu Nałęcz dziedzicem zachwycającego majątku Tarce, o którym entuzjastycznie niedawno pisałam. Świadkami zawartego małżeństwa byli wuj panny młodej Jan Czarnecki herbu Prus III z Golejewka oraz spokrewniony zarówno z panną jak i panem młodym Konstanty Żółtowski herbu Ogończyk. Niestety, to świetne małżeństwo pozostało bezdzietne. Aniela z Biegańskich Ostroróg Gorzeńska zmarła w 1920 roku, Zbigniew odszedł w sześć lat po niej. Czyją własnością pozostawało Cykowo do wybuchu II wojny światowej dokładnie nie wiem. Być może weszło w skład masy spadkowej, którą (tak jak Tarce) Zbigniew zapisał Zdzisławowi Skarzyńskiemu herbu Bończa, a może dostało się krewnym Ostroróg Gorzeńskim, lub zostało sprzedane? Po wojnie dobra zostały rozparcelowane. Dwór, w 1980 roku wyremontował ówczesny jego użytkownik, Ośrodek Hodowli Zwierzyny Łownej. Po przekształceniach własnościowych dwór znalazł się w prywatnych rękach.

Zostawiamy samochód na skraju szosy (nie bardzo jest tam gdzie zaparkować) i pieszo ruszamy w kierunku dworu. Dochodzimy do płotu za którym widnieje  zgrabny budynek poprzedzony podjazdem. To dwór wzniesiony w I połowie XIX wieku dla Józefa i Franciszki z Raczyńskich Biegańskich herbu Prawdzic.   Po 1850 roku dwór rozbudowano dość nietypowo, gdyż dodano mu piętro tylko od frontu.  Rozbudowy dokonano z inicjatywy Wincentego Biegańskiego.

Chciałyśmy obejrzeć dwór z bliska, ale niestety, obecnie to własność prywatna.  Z żalem rezygnujemy z sforsowania ogrodzenia. Musimy zadowolić się tym co widać z  drogi. img_8430Budynek od frontu jest dwukondygnacyjny i wykazuje pewne cechy stylowe neorenesansu. Krenelażowa attyka, duże prostokątne okna, ganek na słupach i balkon nad nim, nawiązują do  formy willi włoskiej. Dwór wzniesiony jest na planie prostokąta i podpiwniczony. W centralnej części fasady umieszczony jest trzyosiowy ryzalit poprzedzony sześciofilarowym portykiem dźwigającym taras w  drugiej kondygnacji.  Portyk poprzedzają jednobiegowe schody. Okna wyznaczają kolejne osiem osi fasady. Ta część dworu nakryta jest dachem płaskim ukrytym za attyką.Elewacja ogrodowa jest parterowa i nakryta dachem jednospadowym. Od tej strony budynek przypomina klasyczny dworek szlachecki z trójkątnym naczółkiem na osi. Ten nietypowy podział na części piętrową i parterową przebiegający wzdłuż całego budynku, czyni cykowski dwór niezwykle interesującym.img_8429Obok pałacu znajduje się XIX wieczna oficyna.

Pałacyk położony jest w parku krajobrazowym, podobno dwudziestohektarowym. W nim ustawiona jest figurka Matki Boskiej. Figurka ta stanęła z inicjatywy Anieli z Biegańskich Ostroróg Gorzeńskiej, być może, podobnie jak ta w Tarcach została ufundowana w 1920 roku jako wotum dziękczynne za powrót małżonka z wojny.

 

2 uwagi do wpisu “Dwór Biegańskich w Cykowie – wielkopolskie rezydencje

  1. Witam,i dziękuję za miłą niespodziankę. Pałac jest w linii prostej od okien mojego domu 2km. Szkoda że nie weszła Pani na podwórze zabudowania też nie są w złym stanie. Właściciele są bardzo sympatyczni. Dawni właściciele są pochowani na cmentarzu w Kamieńcu. Pozdrawiam

    Polubienie

    • Cieszę się, że swoim wpisem mogłam zrobić Pani przyjemność. Miałam wielką ochotę wejść na teren posesji, jednak w pobliżu nie było nikogo, kogo mogłabym zapytać o zgodę. Może jeszcze kiedyś mi się to uda. Pozdrawiam gorąco 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s