Bagdad. Dwór Chłapowskich

Wczoraj byłam w Bagdadzie… Czyż nie brzmi to fantastycznie? I choć odwiedzony przeze mnie Bagdad nie ma wiele wspólnego ze stolicą Iraku, to i tak jestem szczęśliwa, że do niego trafiłam.  We wsi znajduje się bowiem  dwór Chłapowskich, który bardzo chciałam zobaczyć.Historię wywodzącego się z Turwi rodu Chłapowskich niejednokrotnie przedstawiałam na stronach swojego blogu. Ród był rozrośnięty i z „turewskiego” pnia wywiodło się kilka linii. Majątki po rodzicach dziedziczyli zazwyczaj najstarsi synowie, reszta  rodzeństwa musiała szukać swego miejsca…  Dziś będzie mowa o potomkach Krystyny ze Zbijewskich i Karola Chłapowskich wywodzących się z Gościejewa… Para ta doczekała się kilkorga dzieci, z których Ludwik Chłapowski, szambelan króla Stanisława Augusta, pod koniec XVIII wieku ożenił się z Teklą z Sokolnickich Herbu Nowina. W 1800 roku, w Gościejewie urodził się im młodszy syn (mieli już dwie córki i syna Antoniego), któremu dano na imię Michał.  Ów Michał, w 1837 roku ożenił się z Emilią z Ożegalskich herbu Kościesza i po ślubie rodzina osiadła w majątku Sośnica. Tam na świat przychodziły kolejne dzieci (Antonina, Ludwik, Jadwiga, Józef, Tekla i Michał). W 1848 roku, niespodziewanie zmarł  Michał Chłapowski senior. Owdowiała Emilia musiała sama zająć się wychowaniem gromadki dzieci, z których najstarsze miało dziesięć lat a najmłodszy syn (Michał junior) nawet nie ukończył pierwszego roku życia. Dała radę, córki powychodziły za mąż, synowie ożenili się.

W  1874 roku  najmłodszy syn Emilii i Michała (seniora) Chłapowskich,  Michał junior Chłapowski herbu Dryja w kościele w Glesnie poślubił jedyną córkę tamtejszych dziedziców, osiemnastoletnią pannę Izabelę Kalkstein herbu Kos. Jeszcze przed ślubem Michał zakupił od Jacoba Hirscha Baera niewielki majątek Gącz. Tam osiadł wraz z żoną  i tam przyszła na świat czwórka ich dzieci (Mieczysław, Emilia, Zygmunt i Konstanty). W 1892 roku państwo Chłapowscy sprzedali posiadłość w Gączu i rozglądali się za innym majątkiem.

W końcu XIX stulecia, Zygmunt Bniński herbu Łodzia (1875-1947), wystawił na sprzedaż swój, położony nieopodal Wyrzyska, folwark zwany Bagdadem.  Majątek egzotyczną nazwę zawdzięczał założycielowi, Zygmuntowi Bnińskiemu, który w poszukiwaniu ogiera do swej stadniny, odwiedził Irak i jego stolicę i na pamiątkę tej podróży nazwał swój folwark Bagdadem.

Izabela i Michał Chłapowscy kupili od Bnińskiego  Glesno (o którym niedawno pisałam) wraz z Bagdadem i rozpoczęli tam gospodarowanie.

Najstarszy z synów Michała i Izabeli, Mieczysław za działalność patriotyczną został usunięty z gimnazjum w Gnieźnie i edukacji dokończył w Chojnicach, gdzie w 1896 roku roku zdał maturę, po której musiał odbyć obowiązkową służbę wojskową w armii pruskiej. Po odsłużeniu wojska studiował rolnictwo i prawo na uniwersytetach w Berlinie Halle i Lipsku. Studenckie, beztroskie lata skończyły się wraz ze śmiercią Michała Chłapowskiego w 1905 roku. Mieczysław zmuszony był powrócić do Bagdadu by owdowiałej matce pomóc w prowadzeniu majątku.

W 1909 roku Mieczysław poślubił o dwanaście lat młodszą córkę dziedziców Michorzewa Felicji i Tadeusza Sczanieckich herbu Ossoria, Emilię. Panna Emilia odznaczała się nieprzeciętną urodą oraz, podobnie jak jej wielka imienniczka, silnym charakterem i niezwykłą wrażliwością społeczną. Emilia i Mieczysław osiedli w Bagdadzie, gdzie do wybuchu Powstania Wielkopolskiego wiedli typowy żywot ziemiański wypełniony troską o posiadłość, życiem kulturalnym i towarzyskim. Na szczęśliwym pożyciu tej pary jedynym cieniem kładł się jedynie brak potomstwa.

Po wybuchu Powstania Emilia natychmiast włączyła się w ruch narodowo-wyzwoleńczy werbując żołnierzy do oddziałów powstańczych, organizowała zaplecze kuchenne i sanitarne a nawet, jako sanitariuszka osobiście doglądała rannych powstańców i wzięła czynny udział w walkach pod Wysoką. Po odzyskaniu przez kraj niepodległości Emilia Chłapowska nie zaprzestała swej działalności uczestniczyła w pracach Związku Włościanek Wielkopolskich oraz Czerwonego Krzyża, którego oddziału w Wyrzysku została przewodniczącą. W 1924 roku wybrano ją na matkę chrzestną sztandaru 61 PP Wielkopolskiej. Angażowała się też w organizację kursów i szkoleń dla pracowników majątku i ich rodzin. Miejscowa społeczność doceniała jej wysiłki.

W kwietniu 1939 roku, kiedy widmo wybuchu wojny wisiało już ciemną chmura nad krajem, Emilia Chłapowska na Fundusz Obrony Narodowej oddała własną złotą biżuterią (w tym ślubną obrączką) i do podobnych ofiar zmobilizowała okoliczne ziemianki.

Także Mieczysław Chłapowski, wychowany w duchu patriotyzmu, ze wszystkich sił popierał Powstanie.  Został za to przez Grenzschutz aresztowany i osadzony w  pilskim areszcie.

W 1920 roku został pierwszym polskim starosta powiatu wyrzyskiego przejmując władzę od dotychczasowego landrata barona Kurta von Stempel. Aktywnie działał w organizacjach społecznych i gospodarczych jednak jego największą pasją były konie.  Sam był doskonałym jeźdźcem i uczestniczył w licznych zawodach hippicznych. Był też zapalonym hodowcą a konie z jego stajni zdobywały nagrody na Targach Wschodnich we Lwowie i na Targach Poznańskich.

Wybuch II wojny światowej zastał Mieczysława i Emilię w ich Bagdadzie, z którego wkrótce zostali przez Niemców wysiedleni do Generalnego Gubernatorstwa. Państwo Chłapowscy początkowo znaleźli schronienie w Wilanowie u swych powinowatych Branickich, potem zamieszkali w Warszawie, a w ich mieszkaniu przez jakiś czas funkcjonowała skrzynka kontaktowa Komendy Głównej AK.

Po wojnie Chłapowscy powrócili do Bagdadu, gdzie w  obronie  dawnych dziedziców przed nową władzą, wystąpiła cała miejscowa ludność dobrze pamiętająca dobrodziejstwa jakich nie szczędzili jej dziedzice. Mieczysław Chłapowski zmarł w 1947 roku, a po jego śmierci pozbawiona majątku i dochodów  Emilia zamieszkała w Złotowie. Pozbawiona dochodów  żyła tam bardzo skromnie. Zmarła w 1974 roku.

Bagdad jest wsią niewielką dlatego bez trudu lokalizujemy założenie dworskie ukryte pośród starodrzewu parku. Dwór, który niedawno został sprzedany w prywatne ręce, przechodzi właśnie drobiazgowy remont. Elewacje już świeca świeżym tynkiem a w naczółku jaśnieje Herb Chłapowskich Dryja.

Dwór jest budynkiem założonym na planie prostokąta wzniesionym na fundamentach z kamienia polnego, jednokondygnacyjnym z użytkowym poddaszem. Od wschodu do bryły głównej przylega dwukondygnacyjny ryzalit. Jego narożniki ujęte są w pilastry, ponad krawędzią dachu przechodzące  w sterczyny z  krenelażem.

W fasadzie umieszczony jest, występujący przed lico ściany, ganek filarowy, w drugiej kondygnacji dźwigający balkon. Balkon ma ciekawą balustradę z ażurowym motywem czworoliścia a jej brzeg ozdobiony jest wazami. Nad nim znajduje się facjatka zwieńczona szczytem schodkowym zdobionym blankami. One nadają budowli neogotycki charakter. Ponad oknem facjatki znajduje się wspomniany już kartusz herbowy z klejnotem i „Dryją” Chłapowskich. Budynek główny nakryty jest dachem dwuspadowym, w którym umieszczono pojedyncze, oszalowane drewnem, facjatki doświetlające poddasze.

W dłuższej elewacji tylnej przed lico ściany występuje parterowy aneks dźwigający balkon. Nad nim wznosi się facjatka ze schodkowym szczytem.Szczyty ryzalitu oraz szczyt elewacji zachodniej zdobią sterczyny zakończone blankowaniem.

Przez okna na ganku usiłujemy zajrzeć do wnętrza dworu. Zauważamy przepiękną, żeliwną, ażurową klatkę schodową to prawdziwy majstersztyk sztuki odlewniczej. Dostrzegamy jeszcze dwa piękne piece (jeden ładniejszy od drugiego) niestety, szyby były brudne i nie dało się zrobić zdjęcia.

Dwór stoi pośród starego, obecnie dość zaniedbanego parku. Pewnym mankamentem założenia jest mur rozciągający się niemalże zaraz przy elewacji tylnej, Teraz oddziela on park od zabudowań gospodarczych.  Zakłóca on nieco harmonię założenia i przypuszczam, że w czasach Chłapowskich był w nim jakiś prześwit czy brama na podwórze gospodarcze, które ułatwiały kontrolę folwarku i umożliwiały dziedzicowi widok na ukochane przez Mieczysława Chłapowskiego konie.

Dwór Chłapowskich w Bagdadzie jest dość rzadkim przykładem siedziby ziemiańskiej wzniesionej w stylu neogotyckim.

 

5 uwag do wpisu “Bagdad. Dwór Chłapowskich

    • O tak. Nowi właściciele dbają o każdy szczegół. Starają się uratować, to co zostało (przepiękne kute schody, kominki) i „dopasować” to, co trzeba odtworzyć. Będą mieć prawdziwą perełkę.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s