Krotoszyn. Historia miasta i jego świeckie zabytki.

Do Krotoszyna wezwały nas obowiązki, ale ponieważ od dawna chciałam zobaczyć to miasto, humoru nie zepsuła mi nawet bardzo wczesna pobudka, ani dość monotonna jazda „eską”. Kiedy wjechałyśmy do miasta od razu zaczęłam rozglądać się w jego topografii, aby zorientować się, gdzie usytuowane są jego największe atrakcje, które po pracy chciałam obejrzeć. Odetchnęłam z ulgą, gdy przekonałam się, iż większość z nich znajduje się w ścisłym  centrum.Miasto zostało założone w drugiej dekadzie XV wieku przez Wierzbiętę z rodu Łodziców, który przybrał nazwisko „Krotowski”.

Wiadomo o nim tyle, że był rycerzem Władysława Jagiełły, prawdopodobnie walczył pod Grunwaldem i z rąk królewskich otrzymał przywilej lokowania miasta. Był fundatorem pierwszego w Krotoszynie, drewnianego kościoła, który otrzymał wezwanie świętych apostołów Piotra i Pawła. Jego potomkowie, zachowując nazwisko, pieczętowali się Leszczycem i doszli do znacznych majątków, zarówno w Wielkopolsce jak i na Kujawach. Ostatnim męskim potomkiem Krotowskich na Krotoszynie był, zmarły w 1621 roku, kasztelan kaliski Andrzej Krotowski. Z małżeństwa z Dorotą z Uchańskich pozostawił jedynie córkę Urszulę, którą wydano za krajczego koronnego, Mikołaja Sieniawskiego herbu Leliwa. Małżeństwo pozostało bezdzietne.

Po Krotowskich, Krtoszyn objęli Rozdrażewscy z Gogolewa herbu Doliwa. Pierwszym Rozdrażewskim na Krotoszynie był podkomorzy i kasztelan poznański, Jan który w 1570 roku kupił to miasto. Jan Rozdrażewski w młodości sporo podróżował po Czechach i Niemczech. Tam zetknął się z ruchem religijnym braci czeskich i, ku przerażeniu stryjecznych braci: biskupa Hieronima i jezuity Stanisława Rozdrażewskich, zmienił wyznanie na protestanckie. Swoją apostazję potwierdził jeszcze małżeństwem ze współwyznawczynią, Barbarą z Lachenberków Reszczyńską. Po czternastu latach pożycia Barbara zmarła a Jan, w 1585 ponownie wstąpił   w związek małżeński. Wbrew nadziejom katolickich kuzynów Hieronima i Stanisława, którzy liczyli, iż kolejna małżonka będzie katoliczką i przywróci Jana na łono kościoła, Rozdrażewski poślubił ewangeliczkę Katarzynę z Potulickich herbu Grzymała.  Krotoszyn zawdzięcza Janowi Rozdrażewskiemu okazały kościół, późniejsza farę, którą to świątynię jako zbór, Rozdrażewski planował ofiarować współbraciom w wierze. Jednak śmierć pokrzyżowała jego plany. Dziedzicząca po Janie, wdowa Katarzyna z Potulickich oraz jej młodsze dzieci: Jan i Barbara dokonali konwersji, przeszli na łono kościoła katolickiego. W kilka lat po śmierci męża Katarzyna  przekazała kościół katolikom.

Jan Rozdrażewski herbu Leliwa zmarł w 1600 roku i został pochowany w krotoszyńskiej farze, gdzie do dziś istnieje jego nagrobek. Z małżeństwa Jana z Katarzyną narodziła się trójka dzieci, wspomniany już Jan oraz córki Anna i Barbara. Annę, która  jako jedyna z  rodziny pozostała protestantką, wydano za właściciela Gołuchowa, Wacława Leszczyńskiego herbu Wieniawa, zaś Barbara poślubiła Jana Kostkę herbu Dąbrowa, który mógł pochwalić się pokrewieństwem ze świętym Stanisławem Kostką. Dzięki tym małżeństwom ród Rozdrażewskich mógł poszczycić się wspaniałymi koligacjami, co nie było wówczas bez znaczenia. Wdowa,Katarzyna z Potulickich w 1605 roku wyszła ponownie za mąż poślubiając Jana Weyhera.

Po ojcu, dobra krotoszyńskie, objął syn Jan. Ożenił się nie mniej świetnie niż siostry, biorąc za małżonkę Gryzeldę, wdowę po wojewodzie dorpackim, siostrę kasztelana krakowskiego i wojewody ruskiego Jakuba Sobieskiego herbu Janina. Tak więc  dzięki temu  małżeństwu, Jan (junior) Rozdrażewski stał się wujem przyszłego króla Polski, Jana III Sobieskiego i zyskał wniesione przez małżonkę starostwo odolanowskie.

Jan Rozdrażewski, wykształcony w Padwie i bywały w świecie w 1621 roku, wziął udział w wojnie polsko-tureckiej podczas której, pod Chocimiem dowodził dwiema chorągwiami (z których jedną sam ufundował). W rok później został krajczym na dworze królowej Konstancji, drugiej żony Zygmunta III Wazy. Zmarł w 1628 roku i wraz żoną został pochowany w kościele jezuickim w Kaliszu.

Dobra Krotoszyńskie (i rozdrażewskie) po rodzicach odziedziczył Jakub, jedyny żyjący syn (jego brat Krzysztof zginął podczas wojny w Niderlandach) Gryzeldy i Jana. Jakub żenił się dwukrotnie. Pierwszą małżonką została wdowa, Anna z Opalińskich Przyjemska, drugą, Katarzyna Opalińska. Jakubowi Rozdrażewskiemu zarzucano nadmierną rozrzutność, wystawny tryb życia, wysokie koszty rozbudowy i utrzymania krotoszyńskiego dworu. Z drugiej jednak strony należy docenić to, że dla ojczyzny nie żałował, ni krwi, ni pieniędzy. Do walk ze zbuntowanym przez Chmielnickiego kozactwem wystawił liczny oddział zbrojnych a podczas szwedzkiego potopu, jako jeden z nielicznych przedstawicieli wielkopolskich wielmożów, nie uznał zwierzchnictwa króla Karola X i stawił najeźdźcy opór. W odwecie Szwedzi zniszczyli mu cały Krotoszyn, a mimo tej straty, Jakub Rozdrażewski zdobył się jeszcze na wysiłek wysłania do obrony Częstochowy stu opłaconych przez siebie dragonów. Splądrowanego, zrujnowanego i zadłużonego Krotoszyna nie dało się jednak uratować i synowie Jakuba: Stanisław i Michał  w 1689 roku zmuszeni byli miasto sprzedać.

Jego nabywcą był  najstarszy syn dziedziców Gałek( Anny z Chlebowskich i Tomasza Gałeckich) generał adiutant wojsk koronnych, wojewoda inowrocławski, kaliski, poznański Franciszek Zygmunt Gałecki herbu Junosza. Pochodził z mazowieckiej szlachty a początek jego kariery związany był z wyprawą Jana III Sobieskiego „na czambuły tatarskie „w 1672 roku.  W bitwach pod Kałuszynem i  Chocimiem Gałecki zwrócił na siebie uwagę hetmana, który cenił go nie tylko za męstwo, ale i lojalność.  Powierzał mu poufne zlecenia. Już jako król, Sobieski obdarzył Gałeckiego starostwem bydgoskim, a po wiktorii wiedeńskiej i wyprawie Sobieskiego na terytoria mołdawskie (gdzie Gałecki uratował działa artylerii) posypały się następne godności, w tym  bardzo pożądane kasztelanie: kaliska i poznańska.

Podczas wojen Gałecki nie zapominał także o sobie i część wspaniałych, zdobytych pod Wiedniem łupów (należących do króla) zagarniał.  Proceder ten doszedł do uszu pięknej Marysieńki Sobieskiej, która w listach do „swego Jachniczka” wielce się  na Gałeckiego burzyła i odgrażała, że byle królewski małżonek dał pozwolenie, to ona „tego hultaja Gałeckiego” nauczy sprawiedliwości”. Sobieski aczkolwiek rozkochany w Marysieńce bez reszty, pozwolenia zapewne nie dał, gdyż Gałecki był mu po prostu potrzebny.

Po śmierci Jana III Sobieskiego, Gałecki opowiedział się za Augustem Mocnym. Sas, po wdzianiu na ufryzowaną perukę polskiej korony, odwdzięczył się mu starostwem inowrocławskim.  Za ten królewski gest, Gałecki odpłacał Augustowi wiernością nawet w czasach wojny północnej i elekcji Leszczyńskiego. W 1704 roku, broniąc Lwowa przed Szwedami, trafił do niewoli. Ze Sztokholmu powrócił pod koniec 1706 roku a pobyt w niewoli ostudził jego zapał do działalności politycznej oraz zachwiał bezgranicznym uwielbieniem dla Sasa. Doczekał zwycięstwa Piotra I pod Połtawą, ucieczki Leszczyńskiego oraz powrotu Augusta II na tron polski.

Franciszek Gałecki żenił się dwukrotnie. Pierwszą jego wybranką była wdowa po Wasiczyńskim, Katarzyna ze Słoniewskich. Drugą, poślubioną w 1686 roku, została córka wojewody podolskiego, Rozalia z Dzieduszyckich herbu Sas. Z nią miał córkę Zofię (późniejszą kanoniczkę warszawską? lub  wizytkę lubelską?) oraz (prawdopodobnie) syna Franciszka. Rozalia „sprawdziła” się także w czasie pobytu Franciszka w szwedzkiej niewoli, usilnie działając na rzecz zwolnienia męża. To głównie jej zasługa, że Franciszek powrócił w 1706 roku do kraju.

W 1725 roku Krotoszyn stał się własnością wojewody kijowskiego, hetmana wielkiego koronnego Józefa Potockiego herbu Pilawa. Po jego śmierci dobra dożywotnio objęła wdowa Ludwika z Mniszchów. Po II rozbiorze Polski miasto trafiło w ręce pruskie a od 1819 roku jego właścicielem był książę Karol Thurn und Taxis z Ratyzbony, za czasów którego Krotoszyn zyskał nowe oblicze.

W 1919 roku Powstańcy Wielkopolscy, wspierani przez pociąg pancerny „Poznańczyk”, wyzwolili Krotoszyn, który po traktacie wersalskim znalazł się w granicach Polski.

Tyle historii miasta…  Z dość prozaicznego powodu (potrzeba wypicia kawy) zwiedzanie zaczynamy od rynku na którego płycie króluje ratusz.

Obecnie stojący został wzniesiony z fundacji Franciszka Gałeckiego herbu Junosza oraz ówczesnego burmistrza Jana Dobrowolskiego. Gmach częściowo spłoną podczas pożaru w 1774 roku i został odbudowany w latach następnych. Wtedy to ratuszowa wieża zyskała ozdobny hełm z podwójną latarnią. Kolejna przebudowa ratusza nastąpiła w końcówce XIX wieku, kiedy to budynkowi nadano cechy neorenesansu niemieckiego. W elewacji frontowej, na osi znajduje się szeroki, zamknięty trójbocznie ryzalit. W nim umieszczono, poprzedzone schodami wejście główne. Przy południowej elewacji wznosi się, czworoboczna u podstawy i przechodząca wyżej w ośmioboczną wieża. Szczyt wieży obiega taras widokowy, a umieszczone na ścianach tarcze zegarowe odmierzają upływający czas.

Sam rynek krotoszyński zachował średniowieczny układ urbanistyczny ale jego pierzeje zabudowane są XIX wiecznymi kamienicami.Najstarszym mieszkalnym budynkiem miasta jest dom z połowy XVIII wieku pieszczotliwie zwany „Krotoszanką”Został wzniesiony w konstrukcji sumitkowo-łątkowej, jest ustawiony szczytowo a jego front zdobi drewniane podcienie. Mnie najbardziej spodobał się dom przy ulicy Koźmińskiej z wielce oryginalną dekoracją. Niegdyś na jego zapleczu podobno funkcjonowała kuźnia i stajnie, stąd ponad naczółkiem zdobnym w inicjały „TF”  widnieje koń i dwóch mężczyzn.

Piękne, kilkukondygnacyjne kamienice, na przełomie XIX i XX stulecia, powstały przy reprezentacyjnej alei Powstańców Wielkopolskich. Wśród nich wyróżnia się czerwonoceglany gach Szkoły Podstawowej nr 1. Został wzniesiony w czasach pruskich (1902-1903) jako miejska szkoła katolicka.Jak już jestem przy szkolnictwie, to należałoby także wymienić zabudowania szkoły ewangelickiej wzniesione tuż przed wybuchem I wojny światowej.W 1850 roku  powstała  w Krotoszynie Wyższa Szkoła dla dziewcząt, którą w 1865 roku ulokowano, w nowo wzniesionym, klasycystycznym budynku usytuowanym obok poklasztornych zabudowaniach zakonu trynitarzy.

Do budynku głównego, od strony obecnej ulicy Piastowskiej, w 1912 roku dobudowano skrzydło boczne.Budynek do dziś służy oświacie, mieści się w nim Zespół Szkół ponadgimnazjalnych nr 2, a na chodniku, przed głównym wejściem do gmachu, umieszczono (signum tempore) napis:Do pozostałości po XIX wiecznej, przemysłowej zabudowie Krotoszyna należą budynki dawnego browaru.Pod szyldem ” Krotoszyński Browar Parowy Heppner i Katzenellenbogen warzono tu znakomite piwo krotoszyńskie.

Na koniec chciałabym zatrzymać się przy krotoszyńskim pałacu położonym w pięknie utrzymanym parku, który już książę Karol Thurn und Taxis udostępnił mieszkańcom miasta.

Obecnie stojący w Krotoszynie pałac powstał, częściowo na murach zniszczonej przez Szwedów rezydencji Rozdrażewskiego, w końcówce XVII wieku. Jego inwestorem był Franciszek Gałecki, którego herb „Junosza” widnieje na osi fasady.W 1725 roku, od córki Gałeckiego, Krotoszyn wraz z rezydencją, kupił Józef Potocki, który po pożarze 1725 roku pałac odbudował. Obecnie budynek nie jest w najlepszej kondycji.

Pałac został wzniesiony na planie prostokąta, jest podpiwniczony i dwukondygnacyjny z mieszkalnym poddaszem skrytym pod obecnie dwuspadowym (niegdyś łamanym) dachem. W osi fasady ryzalit o narożach opiętych pilastrami. W nim znajduje się główne, reprezentacyjne wejście do budynku. Nad nim, w „piano nobile” ażurowy balkon z arkadowym porte-fenetre. Parter budynku jest boniowany, podziału poziomego dokonują gzymsy: szeroki kordonowy i poddachowy. Przy krótszych elewacjach znajdują się kwadratowe aneksy, alkierze.

Od frontu prezentuje się jeszcze „jako-tako” lecz elewacja tylna nie pozostawia złudzeń. Budynek wygląda na kompletnie opuszczony.

Na tym chciałabym zakończyć omawianie świeckich zabytków Krotoszyna. O zabytkach sakralnych napiszę w następnym poście.

3 uwagi do wpisu “Krotoszyn. Historia miasta i jego świeckie zabytki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s