Pałac w Spławiu

W Spławiu kiedyś już byłam, ale wtedy był to jedynie przystanek w dłuższej trasie, dlatego potraktowałam je marginalnie. Teraz przyszedł czas, aby oddać mu sprawiedliwość, w postaci osobnego wpisu. Spławie ma średniowieczny rodowód i w końcu XIV stuleciu  było własnością rycerską inależało do Guncerza Pradla, po którym przejął je Cybko Pradel. W XV wieku, część dóbr Spławia zwana „Poświętne” należała do kapituły katedry poznańskiej, od której odkupili ją bracia Andrzej i Wincenty ze Starego Bojanowa. Kolejni właściciele tych dóbr przyjęli nazwisko „Spławskich”. Pod koniec tego stulecia w aktach, jako właściciel Spławia, figuruje Piotr Spławski, po którym, w 1501 roku, majątek odziedziczyli spokrewnieni z Piotrem, Mikołaj Bojanowski i siostry: Katarzyna, wdowa po Mikołaju Jaromiejskim i Zofia, małżonka Mikołaja Czackiego. Obie panie zadowoliły się pieniężną rekompensatą i w zamian za gotówkę, oddały swe części stryjecznemu bratu, skutkiem czego Mikołaj Bojanowski stał się  jedynym  dziedzicem Spławia.

Po jego śmierci, gdzieś w drugiej dekadzie XVI wieku, dobra odziedziczyła wdowa po Mikołaju, Barbara z Drzewianowskich. Po niej, Spławie objął Andrzej Bojanowski, który od czasu objęcia schedy, używał  również nazwiska „Spławski” czym wprowadził nieco zamieszania w dokumentach. Był on  związany z dworem ówczesnego starosty generalnego wielkopolski Łukasza II Górki, którego protektoratem się cieszył. Między innymi, dzięki wstawiennictwu Górki, Andrzej uzyskał oczyszczenie z zarzutu zabójstwa Marcina Rembieskiego herbu Jastrzębiec. Ożenił się z dziedziczką Gołaszyna, Małgorzata Gołaską herbu Jastrzębiec. Jakieś działy we wsi posiadali też brat Andrzeja, Piotr.

Andrzej Bojanowski-Spławski pozostawił po sobie pięciu synów Andrzeja, Jana, Marcina, Mikołaja i Stanisława z których spławskie dobra przypadły do podziału młodszym braciom: Marcinowi, Mikołajowi i Stanisławowi.  Córką któregoś z nich była Katarzyna, która  w połowie stulecia, poślubiła Macieja Zakrzewskiego herbu Samson. Od tego czasu Zakrzewscy zgłaszali pretensje do Spławia, które w XVII wieku przeszło w całości na ich własność.

Pierwszym dziedzicem całości majątku został Franciszek Wyssogota Zakrzewski. On był inwestorem pierwszego we wsi dworu. Po nim objęli go Marianna z Junosza(?) Łempickich i Karol Zakrzewscy herbu Samson, którzy zostawili Spławie swemu synowi Wacławowi, piastującemu stanowisko starosty mosińskiego. W 1714 roku Wacław Zakrzewski sprzedał Spławie Krystynie i Aleksandrowi Złotnickim herbu Nowina. W dziewięć lat po transakcji Aleksander przeniósł się do wieczności a majątek znalazł się w rękach wdowy, podstoliny poznańskiej Krystyny z Żychlińskich Złotnickiej. Zbolała Krystyna wprawdzie dość szybko znalazła pocieszenie w ramionach kolejnego męża, Adama Chróścickiego, jednak Spławie przekazała synom z pierwszego małżeństwa Aleksandrowi i Janowi Złotnickim.

Pod koniec stulecia Spławie przejmuje Onufry Krzycki herbu Kotwicz. W 1802 roku włości trafiły w ręce rodziny Skarżyńskich herbu Bończa.

Klucz wonieski, do którego należało wówczas Spławie, należał do Antoniego Onufrego Skarżyńskiego i jego drugiej żony  Karoliny z Nieżychowskich herbu Pomian. W małżeństwie tym narodziła się piątka dzieci (z pierwszego, z Katarzyną Turno Antoni już miał córkę Teresę Nepomucenę): trzech synów i dwie kolejne córki. Z tej gromadki Spławie przypadło „środkowemu” z synów Adamowi. W roku 1840 Adam pojął za żonę Paulinę, młodziutką (acz już owdowiałą lub rozwiedzioną) córkę powstańca listopadowego i zesłańca, Wita Gorzeńskiego herbu Nałęcz.  Rozpoczął też  budowę nowej rezydencji w Spławiu.

Jej zaprojektowanie zlecił renomowanej berlińskiej pracowni Schinkla. Powstał budynek odwołujący się do  klasycznych wzorów toskańskich. W dziesięć lat po ślubie na świat przyszedł pierwszy syn Pauliny i Adama, którego ochrzczono imieniem Witold. W rok po nim, Paulina urodziła drugiego chłopca, któremu nadano imię Henryk.  Jak było we zwyczaju, Witold i Henryk elementarne nauki pobierali pod okiem domowych nauczycieli i guwernerów w rodzicielskim dworze. Następnie Witold został wysłany do gimnazjum w Lesznie i Poznaniu, gdzie w 1869 roku zdał maturę. Naukę kontynuował na uniwersytetach w Berlinie i Bonn, na których zgłębiał tajniki filozofii i prawa. Później, do jego zainteresowań dołączyło również rolnictwo. W 1873 roku uzyskał tytuł doktora filozofii. Jego ambicją była praca naukowa, ale los zadecydował inaczej i nie udało mu się uzyskać stopnia „prywatnego docenta ekonomii” o który ubiegał się na wrocławskim uniwersytecie. Zmuszony sytuacją osiadł więc w rodzinnym Spławiu i zajął się gospodarowaniem, nie zaniedbując przy tym, bliskich mu spraw społecznych. Działał czynnie w wielu organizacjach gospodarczych. Od 1881 roku sprawował mandat poselski do Parlamentu Pruskiego, jednak po upływie kadencji odmówił powtórnego kandydowania. W 1887 roku poślubił córkę dziedziców Bonikowa, Annę Chłapowską. W Spławiu  urodziła się trójka ich dzieci: syn Adam (1890-1927) oraz córki Anna (1888-1939) i Paulina (1896-1939). Witold Skarżyński zmarł na zawał serca w 1910 roku.

Nominalnie właścicielem majątku stał się Adam, jednak wydaje się, że początkowo Spławiem zarządzała owdowiała Anna z Chłapowskich Skarżyńska. W latach 1916-1928, w majątku gospodarował Karol Krustenstern (syn Marii z Skarżyńskich i Aleksandra z Chełkowa) a po nim (1928-1939) bratanek Witolda, Henryk Bończa Skarżyński.

Anny z Chłapowskich Skarżyńskiej los nie oszczędzał… W 1910 roku pochowała męża a w siedemnaście lat później, przedwcześnie, zmarł syn Adam.  Szczęśliwie nie dożyła chwili (zmarła w 1931 roku), kiedy w 1939 roku hitlerowcy zmordowali  Annę i Paulinę, jej córki. W czasie II wojny  Spławie miało niemieckiego zarządcę Oldenburga. Od 1948 roku w pałacu w Spławiu mieściło się pierwsze w Polsce sanatorium dla dzieci ze schorzeniami nerwicowymi, wadami wymowy i charakteru. Obecnie założenie dworskie znajduje się w rękach prywatnych.

Dwór w Spławiu składa się z dwóch, zestawionych ze sobą za pomocą niższych łączników, prostokątnych, dwukondygnacyjnych (z mezzaninem) pawilonów. W fasadzie pierwszego z nich umieszczony jest obszerny ganek filarowy poprzedzony portalem arkadowym zwieńczonym nietypowym naczółkiem.  Zamiast klasycznego frontonu umieszczono na nim pełnoplastyczną rzeźbę wyobrażającą dwóch wojów w rycerskich zbrojach podtrzymujących kartusz herbowy z tarczami, na których widnieją Bończa i Dryja.

W drugiej kondygnacji ganek przechodził w obszerny taras, obecnie z dawnej balustrady pozostały jedynie narożne słupki.

Z boku do bryły pawilonu przylega parterowy, nakryty dwuspadowym dachem aneks z bocznym wejściem ujętym w arkadowy portal..Dwór położony jest w parku krajobrazowym założonym przez Skarżyńskich w czasie budowy drugiego dworu. Na teren założenia prowadzi dwuskrzydłowa brama osadzona na murowanych słupkach. Przy bramie, nad brzegiem dworskiego stawu ustawiony jest XVIII wieczny posążek  św.Jana Nepomucena.Z boku założenia dworsko-parkowego usytuowane są zabudowania folwarku.

 

2 uwagi do wpisu “Pałac w Spławiu

  1. Widzę, że pomimo groźnych napisów, szczęśliwie udało Ci się sforsować bramę i myślę, że warto było, bo dwór wydaje mi się ciekawy, dość nietypowy. Pozdrawiam 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s