Stare Bojanowo. Pałac von Gernothów

Kiedyś  odwiedziłam (i opisałam) leżące w powiecie rawickim Bojanowo, miasto założone przez Stefana Bojanowskiego herbu Junosza. O tamtej wizycie pisałam obszernie przybliżając przy okazji ród Bojanowskich herbu Junosza.  Zanim jednak Bojanowscy przenieśli się bliżej śląskiej granicy, ich gniazdem rodzinnym było Stare Bojanowo, miejscowość w powiecie kościańskim. Wybrałyśmy się tam pewnego zimowego dnia…

Początki Bojanowa (przymiotnik „stare” dodano miejscowości w XVI wieku) sięgają XIII wieku i wtedy  należało ono  do rodu Szaszorów. Nazwa wsi ma pochodzić od imienia „Bojan”.  W XIV stuleciu od Szaszorów włości kupił, przybyły ze Śląska rycerz Gunter Pradel. Jego syn Andrzej, który po ojcu objął Bojanowo, używał już nazwiska „Bojanowski” i posługiwał się herbem Junosza. Andrzej Bojanowski pozostawił po sobie syna (także Andrzeja), który pełnił funkcję burgrabi kościańskiego i gospodarował w Bojanowie. Bojanowscy z tej linii utrzymali majątek do ostatniej ćwierci XVI stulecia, kiedy to Stanisław Bojanowski sprzedał włości swoim krewnym: Mikołajowi z Trzeborza (?) i Janowi z Gołaszyna Bojanowskim herbu Junosza. Jan Bojanowski był tym, który porzucił wiarę katolicką i począł wyznawać naukę braci czeskich. Bracia Mikołaj i Jan dzierżyli włości pospołu, a po nich objęli je synowie Jana, Andrzej i Mikołaj, którzy nie pozostawili po sobie potomków. Bojanowo przeszło na krewnych po kądzieli czyli siostrę Katarzynę z Bojanowskich Grylewską  herbu Topór oraz siostrzeńców po Jadwidze i Annie. Ponownie w swoich rękach majątek skupił Stefan Bojanowski, który ok. połowy XVII wieku wykupił  poszczególne jego części od dotychczasowych posiadaczy. Stefan władał majątkiem do 1664 roku a po nim przejął je jego syn, starosta gnieźnieński Jan Olbracht Bojanowski.

Kolejnym Bojanowskim na Starym Bojanowie był syn Jana, Karol, generał wojsk polskich i kawaler orderu św. Stanisława. Syn Karola, noszący po ojcu imię Karol Aleksander,  pojął za żonę baronównę Eleonorą Bothmer. Karol Aleksander kontynuował wiarę swoich przodków, był wyznania ewangelickiego i należał do generalnych seniorów przy superintendenturze. Eleonora i Karol Aleksander doczekali się czwórki potomstwa, niestety cała czwórka zmarła w dzieciństwie. Z myślą o nich, i własnym pochówku, Eleonora i Aleksander założyli rodowy cmentarz w Robaczynie, o którym kiedyś pisałam. Ostatnim z Bojanowskich na Bojanowie był August żonaty z hrabianką Zofią Maltzan. Para ta, na przełomie XVIII i XIX wieku, sprzedała swoje podkościańskie włości i przeniosła się do Niemiec.

Bojanowo przeszło na własność krewnego Zofii, księcia Karola Birona Kurlandzkiego. Po Bironie, Bojanowem władała jego krewna, Joanna Katarzyna z Bironów Pignatelli księżniczka Acerenza, o której romansie z nadwornym muzykiem, szeroko pisałam w poście o Nietążkowie. Kolejnym prywatnym właścicielem Starego Bojanowa był uczestnik wojny 1870-1871, kawaler krzyża żelaznego, Erdmann von Gernoth, zmarły w 1920 roku i pochowany na cmentarzu w Robaczynie. Po nim, do 1945 roku, majątek dzierżył Paul von Gernoth.

Zwiedzanie miejscowości zaczynam od stojącego przy głównej drodze kościoła, obecnie pod wezwaniem św. Teresy.Kościół wzniesiono w 1905 roku z inicjatywy i finansów miejscowych ewangelików, z właścicielami Starego Bojanowa, rodzina von Gernoth na czele.

Świątynia jest neogotycka o płaskiej fasadzie i wysokim szczycie ozdobionym okrągłymi medalionami. To one przyciągają wzrok i wyróżniają bojanowską świątynię spośród wielu innych jednonawowych wiejskich kościołów neogotyckich, będących spuścizną po czasach zaborów. Kościół po 1945 roku przejęli katolicy i nadali mu wezwanie św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Niestety był zamknięty, nie mogę więc napisać o jego wnętrzu. Przy stopniach wiodących do kościoła ustawiono dzwon, zdjęty z kościelnej wieży.We wsi jest również drugi kościół, który także powstał jako świątynia ewangelicka. Został wzniesiony w 1849 roku a w 1900 roku dobudowano doń wieżę.Obecnie to katolicki kościół parafialny pod wezwaniem św. Bartłomieja. Podczas naszej wizyty w Starym Bojanowie akurat odbywały się w nim uroczystości pogrzebowe, więc również zwiedzanie wnętrza nie wchodziło w grę.

Z kościołami w Starym Bojanowie niezbyt dobrze nam wyszło, za to udały się oględziny dawnego pałacu von Gernothów. Budynek powstał na przełomie XIX / XX wieku a jego uproszczona forma zapowiada nowy styl w architekturze i dobrze świadczy o guście inwestorów.  Gmach jest wysoko podpiwniczony, dwukondygnacyjny z użytkowym poddaszem.W fasadzie umieszczono prosty ganek filarowy poprzedzony jednobiegowymi schodami. Od frontu budynek kryty jest dachem łamanym, w którym umieszczono okno powiekowe oraz pojedyncze mansardki.

W elewacji ogrodowej obszerny, półokrągły ganek wsparty na dwóch kolumnach, z którego schody prowadzą do niewielkiego parku.W drugiej kondygnacji ganek przechodzi w półokrągły balkon obwiedziony litą balustradą. Powyżej, w naczółkowym dachu czteroosiowa wystawka. Obecnie budynek użytkowany jest przez jakąś instytucję związaną z rolnictwem. Widać, że gospodarz bardzo dba o swój obiekt, pałacyk Gernothów jest staranie otynkowany a dachy lśnią świeżą dachówką. Od frontu pałacu (jak to w założeniach, których inwestorami byli Niemcy) rozciągają się zabudowania gospodarcze folwarku, od tyłu nieduży park z wieloma okazami starodrzewu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s