Mielno raz jeszcze. Rotunda pod wezwaniem MB Różańcowej

Mielno po raz pierwszy odwiedziłam wiosną 2020 roku. Zachwyciłam się wówczas tamtejszym pałacem, wzniesionym przez Wilhelma Wendorffa.  W budynku właśnie zaczynał się remont, zainicjowany przez nowego właściciela obiektu. Teraz, po upływie półtora roku chciałam zobaczyć, jak postępują prace przy renowacji pałacu.  Wracając ze Żnina, namówiłam Szefcię, abyśmy na moment zjechały z wygodnej „eski” i skręciły do Mielna. Jako dodatkowego argumentu użyłam, iż nie widziałyśmy jeszcze stojącej we wsi, a ciekawej architektonicznie, kaplicy. Zdaje się, że  Kaśkę tego dnia też „nosiło” bo  za Biskupcem  bez słowa sygnalizuje zjazd… Pierwszym obiektem od strony „zjazdu” jest pałac otoczony parkiem. Niestety, „na oko” przez prawie dwa lata niewiele się w nim zmieniło. Ukończono jedynie remont bocznej oficyny, natomiast budynek główny, przynajmniej od strony fasady nie został jeszcze „tknięty” ręką budowlańców. Po dawnemu wstępu na teren rezydencji zakazują tablice z napisami „wstęp wzbroniony, teren prywatny” a że w okolicy nie ma żywego ducha, którego można by było zapytać o pozwolenie, rezygnujemy z obejścia pałacu dookoła. Jego ciekawą ogrodową fasadę widziałyśmy (za pozwoleniem panów budowlańców) przy poprzedniej wizycie, nie mamy więc powodu łamać zakazu wstępu.

Historię wsi oraz dzieje jej właścicieli dość dokładnie opisałam w poście „Mielno. Pałac Wilhelma Wendorffa” z 16 maja 2020 roku, nie ma więc sensu tutaj jej ponownie przytaczać. Zainteresowanych tematem zachęcam do zapoznania się z tamtejszym wpisem.

Postawszy przy pałacu przystępujemy do drugiego punktu czyli „pominiętej” przy ostatniej wizycie kaplicy. Od krzątającej się przy jednym z domków Pani dowiadujemy się, że aby do niej dotrzeć, musimy przejechać przez całą wieś. Ruszamy więc wolno, przyglądając się zabudowie Mielna. Jego zabudowa nie jest jednolita. Jedną stronę drogi zajmują zabudowania ewidentnie należące do mieleńskiego folwarku i wzniesione z fundacji Wendorffów. Oprócz budynków gospodarczych i przerobionych na prywatne mieszkania domów dawnych pracowników folwarcznych, znajduje się tam również zespół dawnej gorzelni.Przemysłowe budynki nie są obecnie wykorzystywane i wyraźnie niszczeją.

Drugą stronę ulicy zajmują brzydkie, „klockowate” bloki, pozostałość po dawnym PGRze. W szarej, zimowej aurze sprawiają dość przykre wrażenie.

Przejechałyśmy całą wieś, a kaplicy nie znalazłyśmy. Dopiero gdy zawróciłyśmy miedzy, na szczęście o tej porze roku bezlistnymi, drzewami zamajaczyła mi niska, centralna budowla, nakryta spłaszczoną kopułą. „To musi być tam” – wskazałam Kaśce wytypowany obiekt. Skręciłyśmy w zaśnieżoną, polną drogę prowadzącą w kierunku świątyńki.  Po chwili zatrzymałyśmy się przed starannie ogrodzonym terenem.

Szkoda, że od frontu kaplicy dobudowano dwa rzędy zadaszonych ławek, bo w ten sposób, w znacznym stopniu zasłonięto widok tego, niewątpliwie oryginalnego, budynku. Drewniany, ażurowy pawilon, który ma zapewne umożliwić wiernym w miarę wygodne uczestnictwo w nabożeństwach, niestety, przypomina  targową wiatę. Na dodatek przysłania najciekawszą część świątyni, czyli profilowany, arkadowy portal wejściowy ozdobiony herbem Wendorffów. Niestety, drzwi do tej nietypowej świątyni, także zastałyśmy zamknięte i na dodatek zabezpieczone kratąHistoria kaplicy także związana jest z rodziną von Wendorff, a konkretnie z Paulą Otylią z Busingów i Edwarda von Wendorffów. Małżeństwo to lubiło podróżować i zwiedzać zabytki zachodniej Europy. Podczas jednego z takich wojaży Paula von Wendorff trafiła do Rawenny, której architektura ją zauroczyła. Szczególnie zachwyciło ją ośmiokątne mauzoleum króla Ostrogotów Teodoryka Wielkiego. Jego widok musiał mocno zapaść jej w pamięć, bo powróciwszy do Mielna zapragnęła aby mieć  „u siebie” podobny budynek.

Rotunda, jak jej pierwowzór, miała pełnić rolę rodzinnego mauzoleum Wendorffów. Wzniesiono ją w 1927 roku.  W przeciwieństwie do oryginału, kaplica składa się tylko z jednej, założonej na planie koła, kondygnacji. Jako budulca, stylowo użyto  kamieni ciosanych. Centralną budowlę nakryto stosunkowo płaską kopułą. Okrągłą nawę doświetlał rząd umieszczonych pod kopułą otworów.  We wnętrzu kaplicy podobno było umieszczone drzewo genealogiczne rodziny von Wendorff, skomponowane z białych informacyjnych tabliczek rozmieszczonych na czarnym konturze dębu. Czy jest tam nadal lub ewentualnie co się z nim stało, nie udało mi się ustalić.

Niestety,  pod koniec wojny (prawdopodobnie zaraz po ucieczce pań Pauli i Charlotty von Wendorff na zachód) kaplica została splądrowana. Przyczyną była zapewne pogłoska, iż dziedziczki przed wyjazdem ukryły w kaplicy jakieś precjoza. Czy coś wówczas znaleziono, trudno powiedzieć, bo rabunku dokonali miejscowi  Polacy.  Dzieła zniszczenia dokończyli rosyjscy wyzwoliciele, którzy po wejściu do wsi szukali skarbów oraz mścili się na wszystkim co niemieckie. Pewnie wówczas „zniknęły” szczątki pochowanych w mauzoleum Wendorffów.

Dokładnie nie wiadomo, kto z członków rodziny znalazł w kaplicy wieczny spoczynek. Mógł tam być pochowany pierwszy z rodu właściciel Mielna, Wilhelm von Wendorff. Możliwe też, że Paula w mauzoleum złożyła ciało swego męża, zmarłego w 1932 roku Edwarda von Wendorffa, inwestora rotundy. Być może, udało jej się też do rodzinnej kaplicy sprowadzić szczątki, poległego pod Kijowem w 1943 roku, syna Jurgena. Ale to jedynie spekulacje…

Po wojnie chylący się ku ruinie pełnił różne funkcje. Mieścił się w nim m. in. magazyn ale był też wykorzystywany jako harcówka. Remont mauzoleum przeprowadzono w latach 80tych XX wieku, a w 1984 roku przekazano je parafii św. Jakuba w Modliszewku. Obecnie służy miejscowym katolikom jako kaplica nosząca wezwanie Matki Bożej Różańcowej.

5 uwag do wpisu “Mielno raz jeszcze. Rotunda pod wezwaniem MB Różańcowej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s