Wystawa malarstwa J. Brandta w poznańskim Muzeum Narodowym

W gmachu poznańskiego Muzeum Narodowego spędziłam wiele godzin. Wprawdzie znaczną ich część wypełniły liczne zajęcia i ćwiczenia, które jako studentka historii sztuki zaliczyć musiałam, jednak równie dużo czasu spędziłam tam z własnej woli, odwiedzając stałe i czasowe wystawy.  Były wśród tych ekspozycji niezapomniane, jak choćby „Portret trumienny”, „Moda dwudziestolecia”, czy retrospektywna wystawa dzieł Zofii Stryjeńskiej, były też mniej udane, o których zapomina się nader szybko…  Niestety, ostatnio znacznie częściej  spektakularne ekspozycje organizowało Centrum Kultury Zamek , więc na jakiś czas moje wizyty w MN ustały. Jednak na wystawę malarstwa J. Brandta postanowiłam się wybrać. Czytaj dalej

Reklamy

Dworek w Szułdrzyńskich w Trzaskowie. Wielkopolskie rezydencje

Podczas jednej z licznych podróży służbowych trafiłam do Trzaskowa. Jego początki sięgają na pewno XIII wieku i związane są z zakonem Cystersek.  W dokumencie z 1282 roku, wystawionym przez króla Przemysła II, wieś „Trostkowo” zostaje nadana mniszkom z Owińsk.

Mnie jednak interesował znajdujący się tam dworek, należący kiedyś do Szułdrzyńskich.  Chciałam go zobaczyć. Czytaj dalej

Dwór w Durowie. Wągrowiec. Wielkopolskie rezydencje.

Ni z tego ni z owego zima przypomniała sobie o Wielkopolsce i nagle sypnęła śniegiem. No, nie w całym regionie, bo gdy wyjeżdżałyśmy rano z Poznania nie było go wcale, ale w okolicach Wągrowca trochę pobieliło. A my nacieszywszy oczy nieczęstym u nas zjawiskiem atmosferycznym ruszyłyśmy w dalszą drogę. Jednak wyjeżdżając z Wągrowca zatrzymałyśmy się na chwilę przy zgrabnym budynku, w którym obecnie mieści się nadleśnictwo Durowo. Czytaj dalej

Dwór w Wojnowicach. Wielkopolskie rezydencje

Do Wojnowic w gminie Opalenica trafiłam „po drodze”. Przejeżdżałyśmy właśnie przez nie i wtedy mgliście sobie przypomniałam, że  powinien mieścić się w nich dwór. Postanowiłyśmy go poszukać. Długo nie musiałyśmy, wystarczyło tylko nieco skręcić z głównej drogi.

Tu pewna dygresja. W Wielkopolsce jest jeszcze jedna miejscowość” Wojnowice”, w której też znajduje się (a raczej znajdował się bo właśnie spłonął) dwór. Te drugie Wojnowice położone są w gminie Osieczna i być może kiedyś o nich napiszę. Ale na razie o tych pierwszych, znajdującym się w nich założeniu dworsko- folwarcznym i historii jego mieszkańców. Czytaj dalej

Setna rocznica wybuchu Powstania Wielkopolskiego

W tym roku obchodzimy setną rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego, jedynego polskiego zwycięskiego zrywu narodowo -wyzwoleńczego. Co roku w Poznaniu bardzo uroczyście świętuję się dzień 27 grudnia. Miasto pamięta o swoich powstańcach a  jedna z głównych ulic, na pamiątkę wydarzeń, nosi nazwę „27 grudnia”. W tym dniu zawsze organizowane są koncerty, inscenizacje, wystawy.  Z okazji „okrągłej” rocznicy odwiedziłam kilka punków miasta związanych  wydarzeniami sprzed wieku. Czytaj dalej

Pobernardyński kościół św. Franciszka Serafickiego w Poznaniu

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia odwiedziłam poznański kościół pod wezwaniem św. Franciszka Serafickiego. Dlaczego właśnie ten? Głównie z powodu budowanej w nim co roku  szopki bożonarodzeniowej, uważanej za jedną z największych w Europie. Ale też trochę dlatego, iż w to Boże Narodzenie mija 562 rocznica przybycia braci bernardynów ( do których świątynia należała) do Poznania. No a poza tym  barokową, dwuwieżową fasadę kościoła uważam za jedną z najładniejszych w mieście. Czytaj dalej

Pałacyk rodziny Tempellhoff w Dąbrówce. Wielkopolskie rezydencje

Wracając „z trasy” mimo zimna zatrzymujemy się na chwilę w Dąbrówce.  Wieś  to teraz w zasadzie „sypialnia Poznania”,  gęsto zabudowana osiedlami domków i szeregowców. Jednak nie zawsze tak było…

W latach 30 tych XIX wieku Dąbrówka stała się własnością rodziny von Tempelhoff, która utrzymała swoją posiadłość do 1945 roku. Pozostał po nich dwór, który chciałam zobaczyć. Czytaj dalej

Rościnno. Pałac Siegfreda von Jagow. Wielkopolskie rezydencje.

Do Wielkopolski zawitała zima. Poprószyło śniegiem, nieco przymroziło. W takich warunkach dość niechętnie opuszczamy główne trakty, jako że na lokalnych drogach różnie bywa. Jednak wracając z Wągrowca zdecydowałyśmy odbić nieco i zajechać do Rościnna.

Bez problemów pokonałyśmy otwartą bramę  i zaparkowałyśmy na parkingu. Nasz przyjazd nie pozostał niezauważony, ale nie czyniono nam trudności w obejrzeniu dawnego pałacu von Jagowa, w którym obecnie mieści się Diecezjalny Dom Rekolekcyjny. Czytaj dalej

Uzarzewo pałac Żychlińskich. Wielkopolskie rezydencje

Zespół pałacowy w Uzarzewie należy do tych, których kondycja jest całkiem niezła. Zawdzięcza ją użytkownikowi – Muzeum Przyrodniczo- Łowieckiemu, które prezentuje w gmachu swoje zbiory. Jako że wieś położona jest blisko Poznania, muzeum stanowi  cel wszelakiej maści wycieczek szkolnych. Trzeba przyznać, że obiekt  idealnie nadaje się do oswajania najmłodszych z muzealnictwem. Zbiory z gatunku tych, co dla „każdego coś miłego”zadowolą młodzież płci obojga. Są tam okazy broni białej i palnej, są też wypchane zwierzątka (w tym podarowana przez A. Smorawińskiego kolekcja preparatów papug). Można tam też prześledzić historię myślistwa od czasów prehistorycznych do współczesnych a także obejrzeć dzieła sztuki o tematyce łowieckiej. Ponadto  rozległy ogród pałacowy gwarantuje bezpieczną rekreację więc nie ma się co dziwić, że na uzarzewskim parkingu na ogół stoją liczne wycieczkowe autokary.img_9036 Czytaj dalej

Klasztor i zespół szkół ss. Urszulanek w Pniewach

Ponownie zawitałam do Pniew. Przy okazji tej wizyty  odwiedziłam klasztor i zespół szkół ss Urszulanek, założony przez  Julię Marię Halka Ledóchowską herbu Szaława, ogólnie znaną jako Urszula Ledóchowska, święta katolicka. Julia w wieku 21 lat wstąpiła do krakowskiego klasztoru urszulanek i przyjęła zakonne imię „Urszula”. Od 1907 roku pracowała w Petersburgu organizując tam i prowadząc gimnazjum z internatem dla dziewcząt. Wybuch I wojny spowodował, że przeniosła się do Szwecji, a później Danii. Czytaj dalej