Dwór Józefa Radzimińskiego w Srebrnej Górze. Wielkopolskie rezydencje

Z reguły, mając w perspektywie dłuższą trasę, obie z Szefową zaglądamy w mapy i przewodniki, przeszukujemy internet aby sprawdzić co ewentualnie „po drodze” możemy zwiedzić. Potem porównujemy nasze wyniki  i ustalamy, który obiekt odwiedzimy. Tym razem, niezależnie od siebie, na pierwszym miejscu wytypowałyśmy dwór w Srebrnej Górze. Po skończeniu pracy podjechałyśmy do miejscowości, która w XV wieku była ludnym miastem a już w następnym stuleciu zdegradowano ją do rangi wsi. Czytaj dalej

Wapno. Dawna kopalnia soli im. Tadeusza Kościuszki

Wiadomość, że tym razem odwiedzimy gminę Wapno, zelektryzowała mnie. Nigdy tam nie byłam, więc podekscytowana czekałam na podróż.  Dobrego humoru nie były mi w stanie popsuć, ani wczesna pobudka, ani niespodziewany deszcz i wiatr.  Co do tych ostatnich, to miałam nadzieję, że miną zanim dojedziemy na miejsce. Część drogi, tę do Wągrowca znam prawie na pamięć, ale dalej zaczęła się dla mnie terra incognita.  Z ciekawością przyglądałam się krajobrazom i notowałam w pamięci co ciekawsze miejscowości. Było parę takich, które chciałabym odwiedzić. Wreszcie dojechałyśmy do Wapna. Miejscowość robi dziwne wrażenie. Ni to wieś, ni to miasto. Czytaj dalej