Synagoga w Buku

W Buku bywamy dość często, jako że miasteczko leży na trasie naszych wyjazdów służbowych. Czasem zjeżdżamy tam na kawę, czasem aby zajrzeć do naszego ulubionego sklepu. Za każdym razem staramy się obejrzeć którąś z tamtejszych atrakcji. Pisałam już o bukowskich kościołach, pałacu biskupim, ratuszu i miejskim rynku. Tym razem, mając „w zapasie” trochę czasu zajechałyśmy, aby zobaczyć tamtejszą synagogę. Czytaj dalej

Buk

Podczas jednej ze służbowych podróży na chwilkę zatrzymałyśmy się w niewielkim wielkopolskim miasteczku Buk.

Powód postoju był raczej prozaiczny –  „na gwałt”szukałyśmy jakiejś czapki ponieważ aura spłatała nam okrutnego figla. Czapki nie nabyłyśmy, ale za to obejrzałyśmy bukowski rynek. Średniowieczny jest tylko układ urbanistyczny (miasto lokowane było w czasach Przemysła I lub II), bo oryginalną zabudowę strawił pożar w 1858 roku. Jego ofiarą padł stojący na środku rynku ratusz, większość domów mieszkalnych, w tym dawny pałac biskupów poznańskich.IMG_6358

Przede wszystkim zwróciłyśmy uwagę na na  „nowy” ratusz – piętrowy budynek usytuowany w południowo wschodnim narożniku placu Przemysława.   Jego budową w latach 1897-98 kierowali G, Kosicki (murarstwo) i Carl Ritter ( ciesielstwo), Gmach zyskał formę eklektyczną z neorenesansowymi zdobieniami. Wyróżnia go, nie tylko bryła  z dwiema wieżyczkami, ale i kolorystyka operująca kontrastem miedzy czerwoną cegłą  a białymi tynkami detali architektonicznymi. Parter jest boniowany i pomalowany na kolor kremowy. Narożnik ratusza zdobi wykusz przechodzący w wieżyczkę z zegarem.IMG_6357

Tuż obok znajduje się budynek stojący na miejscu dawnego pałacu biskupów poznańskich. To w tym miejscu, choć nie w tym gmachu, w 1520 roku dokonał żywota  biskup Andrzej Lubrański. Jego nagrobek ufundowany przez następcę bp. Tomickiego, znajduje się w katedrze poznańskiej.IMG_6354

„Pałac biskupów”, jak wszystkie domy stojące przy rynku, pochodzi z końca XIX wieku. Obecnie pełni funkcję domu mieszkalnego. Wszystkie kamieniczki przy rynku są jednopiętrowe i wszystkie wysoko podpiwniczone, więc do pomieszczeń parterowych wchodzi się po schodkach.IMG_6360

Niestety nie zdążyłyśmy zajrzeć do kościoła pod wezwaniem św. Biskupa Stanisława Męczennika, projektowanego przez samego Karla Fryderyka Schinkla. Ani  drewnianego kościoła pod wezwaniem Św. Krzyża, w którym zachowały się wspaniałe malowidła.  Ale przecież jeszcze kiedyś zawitamy do Buku i nadrobimy braki…