Jak przetrwać w Ciechocinku – 7

Ku mojej wielkiej uldze czas kuracji zbliża się ku końcowi.  To wybitnie poprawia mi humor więc ruszam „w miasto” porobić ostatnie zdjęcia. Ciechocinek przygotowuje się właśnie do swego flagowego festiwalu muzyki cygańskiej, co niestety daje się odczuć. Hałaśliwy tłum wykonawców i gości dominuje na ulicach.  Postanawiam przeczekać w kawiarni „Kliniki Pod Tężniami” gdzie jest nieco spokojniej.049 Czytaj dalej

Jak przetrwać w Ciechocinku…

Przez tydzień moją pierwszą myślą po przebudzeniu jest natrętna fraza z piosenki Elektrycznych Gitar „Co ja tutaj robię?”… Aha, leczę się! No powiedzmy… Baza zabiegowa jest tak samo siermiężna jak i cała reszta, ale muszę przyznać, że personel robi co w jego mocy. Jeśli mogę coś pochwalić w „Perełce” to tak zwany „czynnik ludzki” – PRLowska nomenklatura w tych okolicznościach bytowych nasuwa się sama. Cała załoga jest super uczynna i miła. Czytaj dalej

Odwet losu

Niedawno blogując pozwoliłam sobie na kpinki z Ciechocinka…

Oj gdybym przewidziała, że los okaże się przewrotnie złośliwy i postanowi mnie ukarać, ugryzłabym się w klawiaturę.

Niewinnie wyglądająca, wyciągnięta ze skrzynki koperta, zawierała skierowanie do sanatorium „Perełka” właśnie w tym kurorcie.022 Czytaj dalej

Objazd po Pomorzu- dzień pierwszy

Wybrałyśmy się ( jak zawsze służbowo) na trzydniowy objazd po Pomorzu.

Pierwszy przystanek w Strzelnie, miasteczku związanym z osobą Piotra Włostowica, uważanego za fundatora tutejszego kościoła świętego Krzyża.  Samo miasteczko wygląda jakby czas tam się zatrzymał  w latach 70 ubiegłego wieku. Wąskie zapyziałe uliczki, witryny sklepowe z dizajnem a’la wczesny Gierek, krzywe bruki, mały nieciekawy rynek. Nic nie zapowiada, że tu kryją się zabytki europejskiej klasy.

Zwiedzamy  kościół pod wezwaniem św. Trójcy i NMP, który w latach 80 XII wieku był częścią klasztoru sióstr Norbertanek. 003

Trójnawowa bazylika z transeptem i zamkniętym absydą prezbiterium,  wzniesiona została z granitowej kostki. obecny wygląd kościół zawdzięcza przebudowie w XVIII wieku, kiedy to dodano barokową fasadę i dwie wieże flankujące wejście. Czytaj dalej