Wystawa prac Fridy Kahlo i Diego Rivery

Poznańskie Centrum Kultury „Zamek” przygotowało nie lada gratkę – wystawę dzieł meksykańskiej artystki Fridy Kahlo.

Postać tej artystki, jej życie i twórczość w 2002 roku przybliżył i rozpropagował „oscarowy” film „Frida” w reżyserii Julie Taymor.  W rolę tytułową wcieliła się Salma Hayek, a partnerował jej Alfred Molina jako Diego Rivera. Od tego czasu wzrosło w Europie i Stanach Zjednoczonych zainteresowanie dziełami Kahlo i sztuką meksykańską.  Obrazy Fridy nieczęsto opuszczają Meksyk i  swoje stałe miejsca pobytu – Dolores Olmedo  Museum  i Muzeum Sztuki Współczesnej w Parku Chapultepec. Także prywatni kolekcjonerzy niechętnie udostępniają swoje skarby. Nic dziwnego więc, że poznańską wystawę, jeszcze przed jej otwarciem, ogłoszono „wydarzeniem roku”.

Uroczyste otwarcie odbyło się we wrześniu, ale ja wybrałam się na nią dopiero teraz. Powód? Nie lubię tłumów kłębiących się w salach wystawowych, zasłaniających obrazy i ogólnie dekoncentrujących. Wyczekałam, aż pierwsza fala entuzjastów przepłynie , ale jeszcze nie pojawi się następna, tych, co na ostatni dzwonek (wystawa czynna jest do stycznia 2018 roku). Przedświąteczny termin wydawał mi się akurat, wykoncypowałam, że kiedy wszyscy będą biegać po sklepach w poszukiwaniu prezentów, bądź realizować kuchenne zadania, ja w spokoju zobaczę obrazy.

Jakże się pomyliłam… Czytaj dalej