Długi weekend w Krakowie

Od razu wiedziałam, że to nie jest dobry pomysł, ale kto przekona przekonanego?  Tak więc dałam się namówić na wyjazd, licząc, że może jakimś cudem będzie fajnie. No cóż, nie było. Podobno nadzieja zawsze towarzyszy do końca,  moja jednak (zabrawszy też dobry humor) pierzchła zaraz po przyjeździe… Czytaj dalej