Chobienice. Ostoja

Aby odreagować stresy związane z pandemią, świętami, szczepieniami, brakiem dostępu do kultury, zamkniętymi salonami fryzjerskimi i ogólnie nieciekawą sytuacją gospodarczą, postanowiłyśmy zafundować sobie jakąś przyjemność. Ponieważ i pogoda chwilowo postanowiła zrobić sobie przerwę w deszczach a słupek rtęci drgnął  ponad ostatnio stałe +4,  uznałyśmy że pora wyjechać. Wybrałyśmy się więc do Chobienic. Czytaj dalej