Pałac Sczanieckich w Michorzewie. Wielkopolskie rezydencje

Do tej pory z Michorzewem zawsze miałyśmy problemy… Pomijając cmentarz z  grobem Emilii Sczanieckiej, żadnego z historycznych miejsc nie udało nam się zobaczyć „od razu”. Wszystkie wymagały dodatkowych wizyt, specjalnego starania no i łutu szczęścia. Aby zobaczyć wnętrze tamtejszego kościoła musiałyśmy specjalnie pojechać na ślub. Pałac Sczanieckich, w którym mieścił się ośrodek neurorehabilitacyjny był jeszcze trudniejszym, niż kościół, przypadkiem. Mimo naszych usilnych starań i zabiegów, z woli ówczesnego zarządzającego, obiekt był całkowicie niedostępny. O perypetiach związanych z próbami obejrzenia go pisałam niegdyś w poście „Co się dzieje w Michorzewie”. Ale w myśl zasady „never give up” przy kolejnej wizycie w tej wsi postanowiłyśmy spróbować raz jeszcze… Czytaj dalej