Gołaszyn dwór Swiniarskich. Wielkopolskie rezydencje

Wyjechałyśmy do pracy „z zapasem czasowym” uwzględniającym korki…  Tymczasem, zupełnie wyjątkowo, udało nam się opuścić  miasto bez przymusowych postojów. Trasa też przebiegła bez przykrych niespodzianek.  Szefcia, spojrzawszy na zegarek, stwierdziła że przyjedziemy za wcześnie. Zaproponowała wykorzystać  ten czas na wyprawę do Gołaszyna. Oczywiście, zna mnie tak dobrze, że o akceptację takich planów, pytać nie musi.   Od dawna chciałam zobaczyć znajdujący się we wsi dwór wybudowany dla rodziny Świniarskich. Ucieszyłam się więc bardzo. Czytaj dalej