Kościół farny NMP Niepokalanie Poczętej w Wolsztynie

Mimo, iż w Wolsztynie bywam stosunkowo często, dopiero teraz trafiłam na moment, w którym drzwi wiodące do kościoła farnego stały otworem. Dzięki temu wreszcie udało mi się zobaczyć piękne wnętrze tej barokowej świątyni.  Nie bez powodu kościół Niepokalanego Poczęcia NMP powszechnie uznawany jest za najcenniejszy zabytek miasta, jego wnętrze skrywa w swych nawach prawdziwe skarby. Czytaj dalej

Stara Dąbrowa i Gościeszyn

Wybierałyśmy się do Wolsztyna. Tym razem podróż od początku przebiegała z zakłóceniami, jako że na szosy wyległy kombajny, traktory i inne zamulacze ruchu. Wlokłyśmy się więc za nimi klnąc na razie pod nosem. Jednak kiedy pod Rostarzewem, w którym akurat zmieniano nawierzchnię, utknęłyśmy w korku spowodowanym ruchem wahadłowym miarka się przebrała… Uznałyśmy, że lepiej się przemieszczać niż stać i kiedy tylko się dało, skręciłyśmy w pierwszą boczną ulicę.  Pojechałyśmy w nieznane… Czytaj dalej

Wolsztyn. Dom Pomocy Społecznej prowadzony przez Siostry Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo i sierociniec

Do Wolsztyna jeździmy stosunkowo często, więc parę razy już o nim pisałam. Bardzo lubimy wizyty w tym mieście i dlatego zawsze staramy się tam wygospodarować trochę czasu „dla siebie”. Urzeka nas magia pięknie ukwieconego śródmieścia, smakołyki oferowane przez tamtejsze lokale, pociągają zabytki, które choć może nie są aż tak wysokiej klasy (poza kościołem), ale za to mają bardzo ciekawą historię. Tym razem, po pracy, chciałyśmy zobaczyć  zabytkowe zabudowania DPSu  powstałe dla Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo. Czytaj dalej

Dwory i pałace Wielkopolski – Wolsztyn

Zwiedzając wielkopolskie rezydencje trafiłam do Wolsztyna, miasteczka położonego nad rzeczką Dojcą. Znajduje się tam wybudowany w 1845 dla  Apolinarego Gajewskiego pałac, który pierwotnie miał charakter neorenesansowy.  W latach 80 XIX wieku od rodziny Gajewskich odkupił Wolsztyn  hrabia Stefan Mycielski.

Następny właściciel Wolsztyna  zatrudnił  w 1911 roku Rogera Sławskiego do przebudowy pałacu. Wzięty architekt nadał mu formę neoklasyczną.039

Budynek zyskał formę wydłużonego prostopadłościanu przekrytego niskim dwuspadowym dachem zwieńczonym piękna tralkowa attyką. Frontową fasadę ozdabia sześciokolumnowy portyk o pseudojońskich kolumnach dźwigających trójkątny tympanon z herbami Mycielskich – Dołęga i Korzbok – godłem rodowym żony Ireny Korzbok Łęckiej.

Pałac znajduje się we wspaniałym parku przylegającym do jeziora Wolsztyńskiego. O ile hrabia Mycielski powziął daleko idące kroki w sprawach przebudowy pałacu, o tyle w parku nie wprowadził większych zmian, kontentując się XIX wiecznym układem zieleni. Zachował założone przez Gajewskiego lipowe i grabowe aleje oraz utrzymał  krajobrazowy charakter.

Po śmierci  Stefana (1913) pałac objęła jego córka Irena (1901 – 1991), która wyszła za mąż za Tytusa Tarnowskiego. W rękach rodziny Mycielskich pałac pozostawał do wybuchu II wojny światowej.

Niestety w 1945 roku pałac został spalony i odbudowany dopiero w latach 1960- 62, niestety bez odtworzenia zabytkowych wnętrz. W tym czasie pełnił rolę „Domu Turysty”. Obecnie budynek został ponownie odrestaurowany przez prywatnego właściciela, który urządził w nim hotel i restaurację. Wnętrza zostały częściowo  wystylizowane, zwraca uwagę ciekawa klatka schodowa z rozdzielnym układem biegów.  Przy niej znajduje się galeria zdjęć znanych z filmu i estrady gości hotelowych. Na pierwszym piętrze w  znajduje się dawna sala balowa wykorzystywana jako pomieszczenie bankietowe.

Pałacowy ogród pełni natomiast funkcję parku miejskiego a brzeg jeziora został zaadaptowany na plażę z pomostem.055Miło jest spacerować po parku i plaży, ale czas nagli. Chcę jeszcze zwiedzić centrum miasta.

 

Na cysterskim szlaku cd. – Przemęt

Tropiąc pocysterskie ślady trafiamy do Przemętu. W tej niewielkiej wsi, leżącej w powiecie wolsztyńskim, znajduje się kolejny kościół tego zgromadzenia i pozostałości zabudowań klasztornych.

Zakonnicy w Przemęcie osiedlili się stosunkowo późno (początek XV w) przenosząc tu swą siedzibę z Wielenia Zaobrzańskiego,  za sprawą Władysława Jagiełły, który pozwolił cystersom wykupić zastawiony Przemęt,  a  przywilejem z 1409 przekazał miasto klasztorowi.

Budowa obecnej świątyni trwała prawie sto lat (1651 -1732), przy jej planach pracowali Jerzy  i Jan Catenazzi. W 1732  świątynia była gotowa i wyposażona, wieże pokryto hełmami,  ale już w  dziesięć lat później pożar strawił niemal doszczętnie kościół i budynki klasztorne.  Odbudowa nastąpiła dopiero na początku drugiej połowy XVIII wieku. Potężny huragan, jaki nawiedził Przemęt w 1792 roku strącił  z południowej wieży kościoła hełm, który odtworzono dopiero 1984 roku. Następne lata nie również nie były łaskawe dla cysterskiego konwentu. W 1835 roku władze pruskie zamknęły klasztor i nakazały rozebrać część klasztornych krużganków, a rok później dawna świątynia zakonna stała się kościołem parafialnym.

010 Czytaj dalej