O blogu

Powszechne  jest przekonanie, iż kobieta „po pięćdziesiątce”, czy jak to się teraz eufemistycznie określa  50+, powinna  automatycznie zmutować się w spolegliwą babcinkę, nie żądającą od życia niczego dla siebie. Czerpać radość tylko z możliwości opiekowania się ( bardziej lub mniej, ale raczej bardziej) genialnym wnuczęciem, a  wolny czas zagospodarować pożytecznym cerowaniem, bądź mozolnym przeżuwaniem tasiemcowych seriali ( ewentualnie jednym i drugim)

W  blogu chciałabym dać wyraz swemu buntowi, przeciwko takiemu archetypowi kobiety, stąd tytuł  „na przekór”…dniom, latom, czasowi.  Wykazać, że przeżyte lata nie muszą być ograniczeniem w korzystania z uciech życia. Wręcz przeciwnie, mogą i powinny być kapitałem, który pozwoli  świadomie czerpać przyjemności. Dojrzały wiek może być zaletą, już jesteśmy świadome, że „nic nie musimy”, co najwyżej chcemy,  już nie zajmujemy się małostkowymi problemami. Wiemy co sprawia nam przyjemność, nie czujemy już presji otoczenia, że coś tam wypada mieć, wiedzieć, gdzieś tam bywać…

Wychowane w zgrzebnej rzeczywistości PRLu  potrafimy wyczarować „coś z niczego”, radzić sobie w trudnych sytuacjach, ale też umiemy docenić wyjątkowość naszych przyjaźni, zachwycić się pięknem świata, zadumać nad wersem poezji….

Reklamy

4 uwagi do wpisu “O blogu

  1. Też jestem 50+ i podobnie jak Ty nie uważam, że powinnam „zbabcieć” (jakkolwiek to brzmi). Myślę też, że takich aktywnych pań jest coraz więcej. W końcu życie zaczyna się po 50-tce 🙂

    Polubione przez 2 ludzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s